Zwykła pasiasto-falbaniata sukienka / Plain striped-flounced dress
Zobacz oryginał pt., 14/07/2017 - 09:04
Trochę o tym zwyklaku
Dla mnie to kolejny taki sobie zwyklak, chociaż sympatyczny i chyba fajny kolorowo. Tego typu zestawy też się u mnie przydarzają, jak widać, nie tylko odlotowe, czy bardziej modowe, ale też zwyklakowe. Zastanawiam się jakiej flagi doszuka się w nim mój kolega na fb ;) Pasiasta, falbaniasta, płócienna, więc przewiewna sukienka za grosze, która na łączeniu falban w kolorach mięty i ciemnego pomarańczu miała wykończenie zieloną błyszczącą atłasową tasiemką. Uwiodła mnie tymi fragmentami w leżakowe czy markizowe, lawendowe paski. Ponieważ podobno mniej znaczy więcej, atłasową tasiemkę z niej zniknęłam. Z tych samych powodów zniknęłam drewniane dekoracje przywieszone do jasnej, sznurkowej torebki. Chyba robi się ze mnie minimalistka :) Torebka nawiązuje do plecionki na koturnach sandałków zapinanych wysoko na 3 paski, lawendowych jak paski na sukience. Podobną, naturalną fakturę ma też ażurowa narzutka, którą oglądałyście już w poście KOLORY NEUTRALNE, bardzo przewiewna, a jednak osłaniająca ramiona. Dziś taki zwyklak, że nie ma o czym pisać :) Po prostu pańcia wybiera się na grzeczną herbatkę z koleżankami. Koniecznie grzeczną, żeby uniknąć syndromu The Day After :) Laki, jak widać, nie jest też za bardzo zainteresowany :)
narzutka/cape - NN
sukienka/dress - SERETTA
buty/shoes - NN
Every trace of your presence here makes me happy and motivates me, so thank you so much for visiting my blog and for all the comments. I invite you to watch and read, and if you like it, to observe :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.















