Zrobiło się chłodniej
Zobacz oryginał ndz., 11/11/2018 - 22:14
Cześć!
Za mną ciężki tydzień i kolejna zmiana :) Przeprowadziłam się z jednego mieszkania do innego, więc dwa dni miałam praktycznie wyjęte z życia. Mogę jednak teraz powiedzieć, że w miarę się urządziłam i podoba mi się mój mały kącik. Jedyne czego w nim brakuje to kieliszków do wina. Nie mam nawet jak ugościć koleżanek! :O
Mam nadzieję, że w tym roku wyczerpałam już ilość rewolucji i, że pójdzie mi z górki. Jestem coś zmęczona tym rokiem, chociaż pierwsze miesiące zapowiadały się fajne. Miło wspominam nowy rok, moje urodziny, czy majówkę, ale niestety okres pomiędzy nimi przynosił masę nerwów.
Długi weekend niestety nie jest długi. Mija dziwnie szybko. Nim się obejrzałam, a wybiła godzina 22 w niedzielę. No koszmar. A nawet nie zdążyłam wypocząć tak, jakbym chciała. Chociaż z drugiej strony obijając się dorobiłabym się tylko wyrzutów sumienia.
Dzisiejszy strój to moja propozycja na chłodniejszy dzień. Niestety, ale typowa listopadowa pogoda w końcu do nas dotarła. Z dnia na dzień zrobiło się ponuro i chłodno, więc musiałam przeorganizować tak moją szafę, aby na wierzchu znalazły się ciepłe rzeczy. Dzisiaj postawiłam na koszulę w kratę, którą kiedyś nosiłam bardzo często, a potem poszła w odstawkę. Na nią zarzuciłam kamizelkę - nabytek z lumpa podobający się chyba tylko mnie :) Chciałam mimo wszystko prezentować się kobieco, więc założyłam skórzaną spódnicę za kolano. Tak jak kiedyś nie przepadałam za takimi ubraniami, tak teraz je uwielbiam.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



