Lista blogów » efka-fashion

Znalezione w szufladzie czyli aksamitka

Zobacz oryginał


DSC_5596.JPG





   Natknęłam się na nią przypadkiem, przy okazji świąteczno - wiosennych porządków w szufladach. I od razu przypomniało mi się, że kiedyś w moich szkolnych latach nosiło się takie aksamitki pod kołnierzykiem. To takie ubranie na galowo bardziej było. Dziewczyny w moim wieku, tak plus/minus, z pewnością pamiętają takie historie. No i tak pomyślałam sobie, że pod krawatem już byłam, to teraz będę pod aksamitką. A, że podobają mi się takie a'la męskie stylizacje postanowiłam pomysł wcielić w życie:)
 Niby nic takiego, bo spodnie, sweter, koszula w prążki ( akurat mało widać ), botki, płaszcz, no i wspomniana aksamitka. Ale jak szykownie wyszło ( moje skromne zdanie ), dzięki tej zawiązanej w kokardkę, aksamitce właśnie. A dla podkreślenia charakteru stylizacji pożyczyłam od syna zegarek. Kto wie, może zafunduję sobie taki, bo spodobał mi się i może się jeszcze przydać.
 Jak Wam się podoba taka aksamitka zamiast wisiorka lub apaszki ? Ja czuję się dobrze w tym wydaniu i mogę tak " latać " po mieście.
 Do następnego i miłej niedzieli!

DSC_5592.JPG


DSC_5596.JPG


DSC_5598.JPG


DSC_5601.JPG


DSC_5604.JPG


DSC_5606.JPG


DSC_5608.JPG


DSC_5613.JPG


DSC_5615.JPG


DSC_5616.JPG


Płaszcz - New Yorker, spodnie, sweter - z własnej szafy, koszula - Biedronka, aksamitka - szuflada, botki - Lidl, torebka - Flora&Co,  zegarek Casio -  pożyczony od syna.
 
DSC_5620.JPG


 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.