Lista blogów » efka-fashion

Zimowy kapelusz - winter hat

Zobacz oryginał
DSC_8574.JPG




  Cześć dziewczyny!
   Jestem i ja :) Co prawda nie mam szałowych zdjęć w plenerze, ani na śniegu, ani gdzieś tam, ale mam kapelusz :)) Do ostatniej chwili zwlekałam, bo nie wiedziałam czy wezmę udział w tej zabawie, ale w końcu się zdecydowałam, bo zawsze to jakieś urozmaicenie, no i towarzystwo doborowe. 
  Kapelusz, który widnieje na zdjęciach jest u mnie od baaardzo dawna. Gdy miałam dwadzieścia parę, to nosiłam go do sztucznego futra z lisa. Futro gdzieś po latach przehandlowałam a kapelusz został i służył dzieciom kilkakrotnie w przedstawieniach szkolnych. Teraz go nie zakładam, bo jakoś wydaje mi się, że nieco mnie postarza, a poza tym jest tyle fajnych czapek i beretów, a ja lubię berety.

DSC_8573%2Bob.JPG


DSC_8575%2Bob.JPG


DSC_8578%2Bob.JPG


  Tu się rozkręciłam i udawałam, pałeczką do chińskiego, że palę lufkę, czy jak to się tam nazywa. Podobne zdjęcie jest na okładce książki, którą trzymam w ręce i kończę czytać właśnie.


DSC_8580%2Bob.JPG


DSC_8582%2Bob.JPG

  Na koniec przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł z wykorzystaniem szalika. Kiedyś podobnie zamotałam szalik na głowie, gdy złapała mnie wichura z deszczem i trzeba się było jakoś ratować.

DSC_8589%2Bob.JPG


DSC_8590%2Bob.JPG

 Prawda, że niezły ten szalikoturbokapelusz. W ostateczności można byłoby wyjść tak na miasto. Co Wy na to? 
I proszę tam nie zerkać na mój uporządkowany bałagan. Ja się w nim świetnie odnajduję:)

Pa!

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.