Lista blogów » Fashion blogging by Lissey

Ziaja krem na noc | Liście Manuka

Zobacz oryginał
Kochani, dziś kontynuując serię kosmetyków polskiej marki, Ziaja Manuka, chcę Wam przedstawić tym razem krem na noc. Z reguły jestem bardzo leniwa i nie lubię, a raczej nie umiem stosować czegoś regularnie. Od pewnego czasu jednak mam problem z nadmiernym przetłuszczaniem się skóry twarzy. Szukając przyczyn, natrafiłam na artykuł o skórze odwodnionej, której jednym z objawów jest właśnie przetłuszczająca się cera. W tym wypadku poleca się ku mojemu zdziwieniu intensywne nawilżanie. Postanowiłam więc spróbować tego rozwiązania i starając się przezwyciężyć wrodzone lenistwo, używałam kremu codziennie przed snem.

krem_do_twarzy_ziaja_manuka.JPG

Ziaja Manuka Tree Purifying to mikrozłuszczający krem na noc przeciw trądzikowi, zawierający w swoim składzie kwas migdałowy. Za 50 ml produktu zapłacimy 19 złotych, a krem okazuje się być dość wydajny. Jeśli widząc słowo kwas, które pojawiło się w składzie kremu przestraszyłyście się, to mogę Was zapewnić, że owo 3% kwasu migdałowego jest bardzo niewielką ilością i podczas jego stosowania nie powinny nas spotkać żadne większe problemy z tym związane. Producent zapewnia, że krem ma przynieść skórze równowagę i świeżość. Zawiera substancje czynne, głęboko oczyszczające:
- antytrądzikowo-złuszczajacy kwas migdałowy
- ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym
- ściągająco-łagodzący glukonian cynku.

ziaja_manuka_twarz_noc.JPG

Osobiście udało mi się używać tego kremu już przez parę tygodni. Pierwsze efekty jakie zauważyłam to delikatnie wygładzenie skóry, zwłaszcza w miejscach, w których mam problem z zaskórnikami. Rzeczywiście działa bardzo ściągająco, poprawiając elastyczność mojej skóry i redukuje widoczność porów. Krem nie podrażnił mnie. Na czole oraz na brodzie zauważyłam także stopniowe rozjaśnienie przebarwień, dzięki czemu moja skóra w końcu zyskuje jednolity koloryt.

krem_na_noc_ziaja_manuka.JPG

Myślę, że seria Ziaja Manuka jest bardzo trafioną serią, za dobrą cenę możemy uzyskać naprawdę zadowalające efekty. Jestem jednak świadoma, że na wszystko potrzeba trochę czasu, dlatego zamierzam w dalszym ciągu testować skuteczność kremów z tej linii. Dajcie znać czy Wy miałyście już styczność z kosmetykami z tej serii? Jak sprawdza się u Was? :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.