Jeśli zaglądacie na mojego bloga, to już z pewnością zdążyliście zauważyć, że dość często kupuje w lumpeksach. Z reguły łącze ubrania z sieciówek, ubrania zagranicznych firm z tymi z "drugiej ręki". Uważam, że lumpeksy są świetną alternatywą dla sieciówek w poszukiwaniu oryginalnych ubrań. Ogromnym plusem są ceny ubrań, zdarza się, że kompletuje prawie całą stylizację w second handzie za dosłownie parę groszy. Wyjątkiem są buty i bielizna, ponieważ jeszcze nie zdarzyło mi się kupić butów, a na zakup bielizny po prostu się nie zdecyduję. Najczęściej kupuję spodnie, swetry, sukienki i t-shirty. W dzisiejszym poście postanowiłam pokazać Wam second hand, który dość często odwiedzam, głównie ze względu na to, że znajduje się blisko domu, poza tym jest w nim bardzo często i przyjemnie. Wiem również, że za każdym razem znajdę tutaj coś dla siebie.



Odwiedziłam już sporo lumpeksów i mogę podzielić je na dwie kategorię. Jedne z nich oferują ubrania, które praktycznie nie są zniszczone, a w sklepie panuje porządek. Zdarzają się jednak również takie, do których nie koniecznie przyjemnie się wchodzi, ubrania są bardzo znoszone, a zapach nad odrzuca. Jednak w gruncie rzeczy więcej jest tych fajnych second handów, które warto odwiedzać.


Gdański lumpeks Second Love jest miejscem, w którym znajdziemy ubrania znanych marek, takich jak H&M, Levi's, Abercrombie & Fitch, Next, Atmosphere i wiele wiele innych. Są tutaj ubrania zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Nie wiem czy pamiętacie, ale stylizacja z czarnym płaszczem
(
TUTAJ dla przypomnienia) kupiłam właśnie w tym lumpeksie. Jestem z niego bardzo zadowolona i noszę go dość często. Warto robić zakupy w tego typu sklepach, ponieważ możemy wyszukać ubrania znanych marek, projektantów za naprawdę niewielkie pieniądze. Nasz budżet nie ucierpi, a i wyrzuty sumienia nas ominą, jeśli już zdarzy nam się kupić coś, co założymy dosłownie dwa razy.


Radziłabym jednak zwracać uwagę na to co kupujemy, aby najzwyczajniej w świecie nie zaśmiecać swojej szafy niepotrzebnymi ubraniami. Stawiajmy raczej na klasyczne rzeczy, które będą pasowały do reszty naszej garderoby. Podczas ostatniej wizyty znalazłam bardzo fajne proste dżinsy w szarym kolorze, sweter, który idealnie wpasowuje się w marynarski trend, płaszcz w camelowym kolorze, który bardzo fajnie podkreśli nam talię. Moją uwagę zwróciła również pudrowa marynarka popularnej marki H&M, której ubrania de facto mam w swojej szafie, sweter w intensywnym kolorze oraz nietypowa ramoneska.
Postaram się co jakiś czas pokazywać Wam trójmiejskie lumpeksy, które odwiedzam :) Tymczasem możecie odwiedzić
Second Love, który mieści się przy ulicy Kopeckiego 9/25 w Gdańsku. Sklep posiada również profil na
FB. Mam nadzieję, że informacje przydadzą się w poszukiwaniu ciekawych ubrań za niewielkie pieniądze.

Ubrania to jedno, warto jednak zaopatrzyć się również w ciekawą i nietypową biżuterię, która urozmaici codzienne stylizacje. Poszukując właśnie takiej biżuterii natrafiłam na markę
MANU, która zajmuje się wytwarzaniem biżuterii z różnych materiałów przy zastosowaniu różnorodnych technik. Oprócz ciekawej biżuterii, na stronie znajdziemy również kubki, wazony, świece, czyli artykuły, które z pewnością przydadzą się w domu i przyciągną uwagę naszych gości. Najbardziej przypadły mi do gustu przepiękne bransoletki wykonane z filcu.
TUTAJ możecie zobaczyć, co swoim klientom oferuje marka
MANU. Zachęcam do zapoznania się z ofertą, zwłaszcza jeśli stawiacie na wysoką jakość i oryginalność.