Lista blogów » my style, my life

ZAKUPOWY ZWYKLACZEK I MĘSKI PUNKT WIDZENIA NA ZAKUPY

Zobacz oryginał

Hej!!


Przygotowując tego posta zastanawiałam się nad kwestią męskich zakupów. Mój mąż nigdy nic nie potrzebuje. Mógłby chodzić w kilku rzeczach na zmianę. Oczywiście jest w ciągłym szoku po co mi tyle ubrań, torebek i butów. Ale gdy przychodzi jakaś impreza to szanowny M ma kłopot bo w zasadzie nic szczególnie wyjściowego nie ma :( i wtedy Houston mamy problem... doprowadzony do ostateczności dopiero postanawia wybrać się na zakupy, ale tego typu osobnik to zakupowa masakra tzn. ciężko mu dogodzić, bo albo materiał nie pasuje, albo krój nie taki. Oj mówię Wam naprawdę ciężka sprawa a niby taka niewymagająca bestia :) No ale nic mówi, że musi stanowić dla mnie szare tło a ja kocham go jak szalona :) A jak to wygląda u Waszych mężczyzn?? Bo wiem to z zasłyszenia, że i u tej silniejszej płci zdarzają się zakupoholicy...




IMG_1871.JPG




IMG_1833.JPG

IMG_1863.JPG

IMG_1846.JPG


IMG_1874.JPG





Jutro lub po jutrze pojawi się rozdanie noworoczne - ZAPRASZAM


pozdrawiam ciepło





Zaloguj się, żeby dodać komentarz.