Z Wejherowem w tle.
Zobacz oryginał śr., 26/09/2012 - 23:36
Tradycyjnie już (przynajmniej w tym miesiącu) wpadam tu w biegu. Szybko przed snem wrzucam zdjęcia i kreślę kilka zdań. Żenujące. Rację miała osoba, która mówiła, że rzeczy będące na końcu listy zadań na dany dzień najczęściej z niej wypadają.
Te zdjęcia, które dziś oglądacie, są zwiastunem jesieni. Takim namacalnym, do bólu prawdziwym. Zamknięte buty, długie spodnie, brakuje tylko mojej nieśmiertelnej szarej czapki. Przyznam jednak, że ciut ze strojem przesadziłam, bo było cieplej niż mogło się wydawać. Ale ubierałam się o nieprzyzwoitej godzinie, o takiej też wyjechałam z domu. Mało tego w torbie walał mi się płaszcz, jakby co... A wyprawa między innymi była po paszport. Stary wyzionął ducha, więc trzeba się było zakręcić za nowym. Nigdy nie wiadomo, kiedy może się przydać. I jak teraz patrzę na te moje amerykany to tak mi się troszkę śmiać chce. Taka metafora moich marzeń. Jadę po paszport w butach z flagą USA... Swoją drogą nie nosiłam tych butów parę miesięcy i stwierdzam, że dalej je lubię. W dalszym ciągu uważam, że są super wygodne i naprawdę ładne. Taki powiew zeszłego sezonu. Mogę być wieśniakiem, ale nie zamierzam ich chować na dno szafy. Fajne są. I tak bardzo chciałam je mieć. Tyle się na nie naczekałam... Wiecznie były w 'zapowiedziach nowości', ale jakoś nie chciały się pojawić...
W tle tym razem Wejherowo.
bluza - Butik
spodnie - George
buty - Sequin
torba - Pracownia Maszynoszycie
okulary - Diverse
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



