Z przyjaciółką na kawę
Zobacz oryginał ndz., 07/06/2015 - 19:44Często bywa tak, że gdy już zostajemy mamami to nasze życie towarzyskie na tym cierpi. Nie mamy tyle czasu dla znajomych, oczywiście mamy też go mniej dla samych siebie. To normalne. Jednak z przykrością stwierdzam, że niektóre z nas przesadzają! Sama czasem daję się na tym złapać, ale szybko pacyfikuję takie myśli! Jakie konkretnie? Takie że nie mam na nic czasu… że kawa i spotkanie z przyjaciółką to ostatnia rzecz na jaką mogę sobie teraz pozwolić.
Bzdura! Albo coś nam się od tego życia należy i z niego korzystamy, albo po urodzeniu zamienimy się roboty wielofunkcyjne.
Zostańmy przy tej kawie, bo to dobry przykład. Takie wyjście na godzinkę do kawiarni to przecież same plusy! Mamy czas przewietrzyć się, a to pozytywnie wpływa na pracę mózgu. Możemy chwilkę odpocząć. Zrelaksować się. Czekając na wiecznie spóźniającą się przyjaciółkę proponuję poczytać książkę ;)
Poza tym dowiadujemy się samych ciekawych rzeczy. Nie, my nie plotkujemy! My tylko wymieniamy się informacjami ;) Pijemy kawę, która nas pobudza i po prostu sprawiamy sobie drobne przyjemności.
To tylko godzina, a pozytywnie wpływa nawet na dwa/trzy kolejne dni. Oczywiście bywają takie tygodnie, że na nic nie ma czasu, ale nie próbujcie mi wmówić, że przez kilka lat nie możecie znaleźć czasu na przyjaciół i czas dla siebie.
Zadowolona mama to dobra mama i tego się trzymajmy :) Chyba się z tym zgadzasz?








Ubrania moje i Marty – SBM | Converse – Zalando







Sukienki – Mosquito | Torebka – Zalando | Ta urocze miejsce znajduje się oczywiście na krakowskim Kazimierzu :)
Jeśli masz problem z tym, aby wybrać się na kawę z przyjaciółką, to mam dla Ciebie idealny pretekst! Co powiesz na udział w konkursie, gdzie do wygrania są dwie torebki Michael Kors dla Ciebie i Twojej przyjaciółki? Szczegóły tutaj!
PS A Ty kiedy ostatni raz wybrałaś się bez wyrzutów sumienia na kawę i plotki z przyjaciółką? :)
The post Z przyjaciółką na kawę appeared first on szafeczka.com.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



