Lista blogów » viosna na cztery pory roku

z odzysku

Zobacz oryginał

Zawsze przy okazji urządzania wyprzedaży szafy, czy oglądania takowych u innych, dociera do mnie sprzeczność i różnorodność ludzkich gustów. Oczywiście są rzeczy, które sprzedają się bez problemu, wystarczy trafić w jakiś wiodący trend. Ale często jestem zdziwiona, jak ekspresowo sprzedają się niektóre ciuchy, kiedy inne nie cieszą się żadnym zainteresowaniem. Tak było z tą sukienką. Zero zainteresowania. A do pck jakoś żal wyrzucić. Wróciła więc do szafy i w sumie bardzo się z tego cieszę, bo wróciła też moja sympatia do niej:). Zresztą dokładnie ta sama historia dotyczy swetra, który trzymam w dłoni. Czasem warto dać ubraniom druga szansę, mogą nas jeszcze zaskoczyć. Torebce też daję nowe życie, bo odkupiłam ją od Marcelki na jej wyprzedaży szafy. Buty- przeleżały w szafce dwa lata, ale dopiero, gdy trafiły do przedpokoju zaczęłam je intensywnie eksploatować. Czyli cały dzisiejszy strój jest "z odzysku", teoretycznie spisany na straty, a w praktyce? Bardzo dobrze się w nim czułam. Jasne kolory latem pasują idealnie, rozkloszowane sukienki (w innym niż barbie stylu) również sprawdzają się w gorące dni. 

DSC_0011.JPG


DSC_0015.JPG


DSC_0021.JPG


DSC_0047.JPG


DSC_0049.JPG


DSC_0059.JPG


DSC_0076.JPG

DSC_0091.JPG


DSC_0095.JPG
zdjęcia- M.

sukienka- filippa k
sweter- f&f
buty- centro
torba- batycki dla avon (marcelka)
pasek- vero moda

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.