You can stand under my umbrella
Zobacz oryginał czw., 13/09/2012 - 20:52
Rozpoczynając dzisiejszą notkę nutą Rihanny (co prawda starą ale jarą jak to się mówi) chciałabym Was wprowadzić w jesienny już klimat :). Za oknem już szaro, drzewa powoli zaczynają przybierać złotawe kolory a z nieba coraz częściej leci deszcz. Szkoda, wielka szkoda, ale nie ma co narzekać a tylko wpasować się w ten nastrój. Nie mam tu jednak na myśli ponurych min i ubioru, a wprost przeciwnie! Trzeba pokazać jesieni, że nie musi być wcale taka szara i smutna! Dlatego też ja mam zamiar stawić czasem na kolor i tak też zrobiłam fotografując nowy outfit. Nie przeszkodziła mi w tym pogoda i lekki deszcz, którego zarysy możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Mimo obaw o jakość zdjęć muszę przyznać, że wyszły naprawdę świetnie :). Co do outfitu, nie trzeba za wiele mówić. Głównym elementem na pewno są legginsy, które mają już chyba wszystkie blogerki. I znów tak się składa, że ja jestem tą ostatnią, która się w nich pokazuje. Zawsze jestem na końcu jeśli chodzi o pokazywanie najmodniejszych trendów bo po prostu albo nie mam czasu na zrobienie zdjęć, albo pogoda jest nie taka jaka być powinna bądź z innych powodów przekładam pokazanie czegoś na później. Ale to chyba nie robi ze mnie gorszej, wprost przeciwnie, kiedy już motyw galaxy ustał ja na nowo go rozkręcę :D. Kocham te legginsy, muszę się przyznać i mogłabym mieć kilka ich wersji z printem gwieździstego nieba. Jednak jedne mi wystarczą i są na pewno jednymi z moich ulubionych. Ponieważ ich kolory obracają się wokół różu i fioletu, dobrałam do nich ciepły, wełniany sweter w kolorze ostrej maliny. Na nogi wrzuciłam czarne, wysokie kalosze i całość dopełniłam olbrzymim czarnym parasolem. Myślę, że uwagę tu zwrócą nie tylko legginsy ale również i ostry kolor swetra czy wysokie kalosze, których jeszcze nigdy tu nie prezentowałam :). Mam nadzieję, że zdjęcia jak i prosty outfit się Wam spodoba. Jak zwykle zostawiam Was ze sporą dawką zdjęć :). Dodatkowo chciałabym Was poinformować, że w ciągu najbliższych dni przejdę małą/ niemałą metamorfozę, ale szczegółów zdradzać nie będę. Wszystkiego się dowiecie już po fakcie, ale przyznam, że trochę się efektu boję :). Jednak uważam, że zmiany są dobre, także życzcie mi powodzenia :).






















sweter - Cubus | legginsy - Romwe | kalosze - Decathlon | bransoletka - Bracelet Sun
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



