yeti w jeansach
Zobacz oryginał pon., 25/11/2013 - 19:40Ola: moherowe Yeti, spódniczka sh | bluzka Pull&Bear | torebka Mango | buty Pimkie | dodatki Pandora
Nie będę ukrywać, że "gwiazdą" posta, z mojej strony, jest moherowe Yeti. Mimo prostego stylu jaki prezentuję na co dzień oraz dość podstawowych rzeczy, w klasycznych kolorach, jakie znajdują się w mojej szafie lubię, jak pojawi się coś ekstrawaganckiego i przykuwającego uwagę. Kobalt jest jednym z moich ulubionych kolorów dlatego ten "futrzak" jest strzałem w 10tkę. Pięknie wykonany (ręcznie!), z podszewką oraz kolorowymi naszyciami lokuje go na pozycji najbardziej unikatowej rzeczy w mojej szafie (spódnica w pióra przegrywa jako produkt masowy Romwe).
Jego długość rekompensuje dość masywną górę i dzięki temu nie skraca ono mojej sylwetki. Góra nieco bardziej przysadzista, ale jak na Yeti przystało, nieco futra na zimę potrzeba ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



