Lista blogów » my style, my life

WYSOKIE OBCASY I COŚ NA PRZEKÓR...

Zobacz oryginał

Cześć!!!


Mówią, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć... i u mnie akurat się to sprawdziło. Zanim skończyłam 30 lat myślałam że buty na wysokich obcasach nie są dla mnie. Miałam kilka par ale przygoda z nimi nigdy nie kończyła się dobrze. Z biegiem czasu jednak wpadły w moje ręce czerwone szpilki niezbyt wysokie ok. 7-8 cm. Okazały się bardzo wygodne, wręcz idealne, to dzięki nim przekonałam się, że i ja mogę nosić wysokie obcasy:) Dziś mam w swojej kolekcji kilkanaście par i ciągle jestem nienasycona:) Po prostu pewne kreacje nie istnieją bez szpilek. Cieszę się, że mimo iż dość późno jednak zaprzyjaźniłam się z nimi.


I dość przekornie mój dzisiejszy outfit z butami na płaskiej podeszwie. Gdy dzień jest zabiegany i dużo spraw do załatwienia, a do tego sporo kilometrów do przejechania samochodem wybieram balerinki na płaskim obcasie. Zresztą zobaczcie i oceńcie sami moją pomarańczową wariację:) 




IMG0440JP_xhresen.JPG


IMG0442JP_xhresea.JPG


IMG0450JP_xhreswh.JPG


IMG0453JP_xhreswe.JPG


IMG0456JP_xhreswa.JPG


IMG0462JP_xhressr.JPG


IMG0463JP_xhressw.JPG


IMG0464JP_xhressq.JPG


Beztytuu2_xhresaw.jpg


IMG0466JP_xhresar.JPG


pozdrawiam:)


Spodnie - Reserved
Marynarka - House
Bokserka - Blend She
Torebka - David Jones
Buty/Balerinki - Cristina
Okulary - Avon

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.