Lista blogów » wersquu

Wymarzonego zawodu (prysł) czar ^.^

Zobacz oryginał

Jestem osobą, która uwielbia pracować nocą. Mój mózg i jego pomysły uaktywniają się dobrze po godzinie 23. Siedzę wtedy przed komputerem i zaczynam pisać na temat, który wpadnie mi do głowy. Rozwijam go, a po drodze wpadam na kolejne, ciekawe tematy. Uczę się to wszystko dozować w małych ilościach. Sama nie lubię, gdy ktoś na blogu ma więcej tekstu, niż zdjęć.
 Przyznaje - uwielbiam pisać. To od zawsze było moją pasją. Napisałam kilka książek, które mają, chyba około 200 stron. To uwarunkowało mój wybór gimnazjum. Wybrałam klasę z profilem dziennikarskim - wtedy marzyłam o zostaniu dziennikarką. Marzenia prysły wraz z 1 września 2013 roku, kiedy to poznałam moją polonistkę :) Z początku wydawała mi się najgorszym nauczycielem, jakiegokolwiek znałam. Czepiała się dosłownie wszystkiego i bardzo demotywowała każdego ucznia. Teraz, z biegiem czasu wiem, że to cudowna kobieta. Poza lekcjami jest naprawdę miła. Jej nauczanie jest wymagające, ale w końcowym efekcie daje bardzo pozytywne skutki. Do niedawna marzyłam o studiach humanistycznych. Cieszę się, że natrafiłam na moją polonistkę, która uświadomiła mi, że "human" to nie tylko pisanie opowiadań i tekstów. To także gramatyka i ortografia - obydwóch szczerze nienawidzę. Dodatkowo, każdy miesiąc lekcji coraz bardziej przekonywał mnie, że to nie mój kierunek. 

Dostając w szóstej klasie podstawówki oceny celujące z wypracowań, nakręcałam się jeszcze bardziej i naprawdę uważałam, że jestem w tym dobra. Pamiętam moje zdziwienie, kiedy w pierwszej klasie gimnazjum, po oddaniu pierwszego wypracowania dostałam ocenę dopuszczającą. Tak, właśnie ... Dostałam wtedy niezłego kopniaka w dupę, tak na dobry początek w gimnazjum. Po kilku razach, także cała klasa się przyzwyczaiła. Cieszę się, że mam bloga i mogę pisać wszystko, co mi się podoba i moja polonistka nie przyjdzie z czerwonym markerem i nie pomażę wszystkiego i nie postawi mi dwójki - haha. 

Zdarzają się błędy - wiem to. Od zawsze miałam problem z przecinkami. Najchętniej to bym je wszędzie postawiła. Ale czy przecinki bardzo przeszkadzają w czytaniu ? Nie sądzę. Wszystko,  zawsze czytam dwa razy  i błędy innego zakresu ograniczam do minimum. Jednakże, już nawet o same błędy mi nie chodzi. Moja polonistka kocha zmieniać całe zdania i przerabiać je na swoje. Zmienia wyrazy, ich kolejność - to chyba wkurza mnie najbardziej. W każdym razie, nie chce jej obrażać. Stwierdzam tylko suche fakty i cieszę się, że mojego bloga nikt nie dopadnie i mogę pisać tu wyrazy w kolejności, takiej jakiej chce i tylko ja mogę coś zmienić !

Mieliście/macie takiego nauczyciela ? Są tu jacyś humaniści, lub jak ja - pseudohumaniści ?
Zapraszam na sesję z outfit'em: 

IMG_9179.JPG

IMG_9189.JPG

IMG_9191.JPG

IMG_9192.JPG

IMG_9195.JPG

IMG_9217.JPG

IMG_9266.JPG

IMG_9278.JPG

IMG_9284.JPG

IMG_9292.JPG

IMG_9296.JPG

IMG_9310.JPG

IMG_9312.JPG

IMG_9314.JPG

IMG_9315.JPG

IMG_9320.JPG

Co myślicie o outfi'cie ?

Koszula|Vinted|    Sweter|Lump|     Spodnie|PullandBear|    Buty|Allegro|      Naszyjniki|H&M|

KLIK?  KLIK?  KLIK?  KLIK?
KLIK?
(odwdzięczam się!)


Zapraszam na pozostałe posty:
Outfits inspired by Shein
Cactus T-shirt from SheIn
Valentine's inspiration ...


GREAT PROMOTION ! 
40% OFF - HUGE40 
45% OFF - HUGE45

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.