Wyglądasz lepiej w...
Zobacz oryginał wt., 21/08/2018 - 20:40
Hej po kolejnej przerwie :)
Tym razem była ona spowodowana sporą rewolucją w moim życiu, o której na pewno kiedyś napiszę ciut więcej. Póki co sama się ze wszystkim oswajam i czuję się ciut dziwnie.
Dzisiaj słów kilka na temat tekstu, który swego czasu słyszałam często, a teraz powrócił on jak bumerang. Chodzi mi o magiczne zdanie "wyglądasz lepiej w..., powinnaś..." I spróbuję od razu uzupełnić "wyglądasz lepiej w ciemnych włosach, powinnaś się przefarbować" albo "lepiej wyglądasz chudsza, powinnaś wrócić do poprzedniej figury". Różnych wariacji tego zdania słyszałam po drodze masę. Lepiej w tym, gorzej w tamtym. Każdy ma inne zdanie i każdy szczerze je przedstawia. A ja? Najlepiej wyglądam w tym, w czym czuję się dobrze :)
Trochę nie rozumiem tych porad, moim zdaniem są nie na miejscu. Rozumiem, że każdy ma swój gust i każdy woli siebie czy innych w przeróżnych wydaniach, ale myślę, że jeśli nasza opinia zaczyna się od "powinnaś", lepiej zatrzymać ją dla siebie. Po pierwsze dlatego, że jest to moim zdaniem ciut niegrzeczne, a po drugie... pomyślmy o drugiej stronie, jak ona się poczuje, kiedy usłyszy tekst "lepiej wyglądałaś szczuplejsza, schudnij".
Temat w sumie wybrałam pod sukienkę, która pokazuje wiele pozytywów, ale też negatywów figury. Lubię dobrać do niej koturny, które dodają mi odrobiny centymetrów, no i wydłużają nogi. Muszę przyznać, że to chyba mój słaby punkt, krótkie nogi. Sama sukienka została kupiona w second handzie za sporą moim zdaniem kwotę, czyli za 17zł. Wahałam się wtedy, czy nie poczekać na wyprzedaż, ale bałam się, że ktoś mnie wyprzedzi i wróciłam z nią do domu tego samego dnia.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



