Lista blogów » Stylowa Misja

WSZYSCY MUSZĄ ZGINĄĆ - MARCEL MOSS | THRILLER | RECENZJA PREMIEROWA

Zobacz oryginał

Marcel%2BMoss%2BWszyscy%2Bmusz%25C4%2585

Premierowa recenzja thrillera "Wszyscy muszą zginąć" Marcela Mossa.

"(...) Świat, w którym muszę żyć, jest równie zepsuty. Mój ojciec znęcający się nad najbliższą rodziną. Starszy brat, który przywykł do rozwiązywania konfliktów siłą. Uczniowie z liceum traktujący rówieśników jak przedmioty. Otaczają mnie spragnione krwi bestie, którym wszystko uchodzi na sucho. Często odnoszę wręcz wrażenie, że złym ludziom żyje się lepiej. Dlaczego mam się kierować moralnością w świecie pozbawionym zasad?"

Ten mocny wstęp wypowiada zaledwie kilkunastoletni człowiek. Zastanawiam się jak bardzo musiał zostać skrzywdzony przez los, by dojść do takich wniosków? Jak bardzo dzieje się źle w jego domu i dlaczego otoczenie jest na to ślepe. To straszne, że często za powłoką uśmiechu czai się ogromny smutek, a nieraz i depresja.

Tym smutnym wstępem chciałabym zaprosić Was na recenzję najnowszego thrillera Marcela Mossa "Wszyscy muszę zginąć", która swoją premierę ma w dniu dzisiejszym - 10.02.2021. To już trzecia pozycja autora, którą miałam okazję przeczytać i napiszę od razu - od dziś sięgam po Mossa w ciemno. Pragnę przeczytać każdą książkę, która wyjdzie spod jego klawiatury tudzież pióra. Autor z każdą kolejną pozycją zalicza niesamowity wzrost jakości. Czytelnicy to widzą i dzięki temu Moss staje się coraz bardziej popularny.

W prestiżowym warszawskim liceum dochodzi do krwawego ataku terrorystycznego. Zamaskowani sprawcy detonują ładunki wybuchowe i strzelają na oślep do przerażonych uczniów i pracowników. Jednym z zamachowców jest Błażej Dragiel, który popełnia samobójstwo na oczach swojej najlepszej przyjaciółki, Kai Almond.

Nikt nie rozumie, dlaczego syn znanego biznesmena i filantropa posunął się do takiego okrucieństwa. Tymczasem w mediach rozpoczyna się nagonka na Kaję. Pod adresem dziewczyny padają oskarżenia o współogranizację zamachu. Zmagająca się z olbrzymim hejtem Kaja, próbuje za wszelką cenę poznać prawdę na temat tej tragedii i oczyścić się z zarzutów. Wkrótce jednak odkrywa, jak mało wiedziała na temat swojego przyjaciela.

Komu tak bardzo zależy na tym, żeby pogrążyć Kaję? Jaki związek z zamachem ma nacjonalistyczna sekta, do której należy brat Błażeja? I czym jest gra Thunderworld, przez którą Błażej niemal całkowicie wyłączył się z prawdziwego życia?

Mam tyle myśli w głowie, że nie mam pojęcia od czego zacząć tą recenzję. Jeśli książka wywołała we mnie wiele emocji, zawsze trudno później uporządkować myśli i przekaz jaki chciałabym zamieścić w recenzji. Włączam wtedy spokojną muzykę i dzielę tekst na sekcje, aby lepiej się go czytało.

Thriller "Wszyscy muszą zginąć" zrobił na mnie spore wrażenie. Po raz kolejny napiszę - to coś więcej niż zwykła historia wymyślona przez autora. W tej książce, podobnie jak w poprzednich "Nie krzycz" i "Nie wiesz wszystkiego" zawarta jest głęboka analiza zachowań ludzkich. Autor wnikliwie analizuje umysły nastolatków. Ich zmagania z codziennością, problemy, smutki i walkę o własną tożsamość. To straszne jak czasem chęć bycie lubianym, zmienia ludzi. Prestiż liczy się bardziej, niż moralność, co jest przerażającym zjawiskiem, które jest spotykane przez nas także na co dzień. To nie tylko wymysł książki, ale prawdziwe życie i dylematy młodych ludzi. Rozsądek czasem schodzi na dalszy plan, jeśli chodzi o zaimponowanie kolegom, a jeśli dodatkowo w domu dzieje się źle, wtedy cała rozpacz wylewa się na zewnątrz w postaci głupich czynów, nieraz prowadzących młodego człowieka na samo dno.

Moss genialnie włączył w fabułę grę komputerową, która poniekąd odpowiada na wiele problemów. To (szczególnie rodziców) uczula na to, by kontrolować swoje dzieci w sieci. Nie bądźmy obojętni na co, co dziecko robi będąc w sieci. Szczególnie teraz, kiedy nauka zdalna stała się naszą codziennością. Nie mówię też o kontroli 24h, ponieważ trzeba mieć margines zaufania do własnych dzieci. Najważniejsze to komunikacja i rozmowa. Dziecko musi wiedzieć, że zawsze może na nas liczyć. Jeśli zamknie się w sobie i zdusi problemy, może skończyć jak Błażej, którego problemy przytłoczyły tak bardzo, że postanowił sam je zakończyć w najgorszy możliwy sposób.

Fabuła skupia się nie tylko na nastolatkach, ale i na ich rodzicach, którzy także mają swoje problemy. Rodzice Błażeja mimo bogactwa toczą ze sobą nieustanną walkę. Przemoc, alkohol i narkotyki to codzienność chłopaka. Natomiast rodzice Kai traktują ją tylko jak połowiczną córkę. Akceptują tylko tyle, na ile muszą. Nastolatkowie nie mają w domu łatwo, a do tego ciągle muszą dorównać innym. W tle widzimy także innych bohaterów i ich wzajemne relacje. Obserwujemy ich interakcje i zachowania. Niektóre są naprawdę szokujące. Najsmutniejsze, że wszystko dzieje się w prestiżowym liceum, które powinno być wzorem dla innych. Zastanawiam się też, gdzie byli nauczyciele, kiedy uczniowie dokuczali sobie wzajemnie, kiedy jeden z nich stał przed szkołą na zimnie rozebrany przez innych? Nie widzieli, czy nie chcieli widzieć?

SERDECZNIE POLECAM ten thriller. To niesamowita książka, wywołująca ciarki na ciele. Po raz kolejny autor tak bardzo odnosi się do rzeczywistości, że można poczuć się przytłoczonym, ale jednocześnie oczy otwierają się na wiele problemów. Do tego zakończenie... Wow! Nie mogłam uwierzyć jak to wszystko się skończyło i mam nadzieję, że wy też będziecie w szoku. Po zamknięciu książki musiałam chwilę odetchnąć i przeanalizować co właściwie się stało. Z czytelniczego punktu widzenia - nie mogło być lepiej, natomiast z życiowego - nie mogło być gorzej. 

Zostawiam was z tym zawiłym morałem i zachęcam do sięgnięcia po lekturę. Lepiej się spieszcie, bo nie zdziwię się jak zaraz nic nie zostanie na półkach zarówno tych stacjonarnych, jak i wirtualnych.

Marcel%2BMoss%2Bksi%25C4%2585%25C5%25BCk

Wszyscy%2Bmusz%25C4%2585%2Bzgin%25C4%258

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.