Lista blogów » efka-fashion
Woodland camo i czerwone szpilki
Zobacz oryginał ndz., 26/03/2017 - 12:17 Cześć!
Są takie miłości od pierwszego wejrzenia. I nie chodzi tu o relacje damsko-męskie, ale o takie małe/duże miłostki nasze, znaczy kobiet do ciuchów, butów, toreb, kosmetyków, biżuterii. Po prostu wchodzisz do sklepu, widzisz daną rzecz i wiesz od razu, że to jest właśnie, to czego szukałaś, chociaż wcale tego nie szukałaś. Zwyczajnie podoba Ci się dana rzecz tak bardzo, że musisz ją mieć. To jest ta "miłość" od pierwszego wejrzenia. I nie jest ważne wtedy czy i ile razy ją założysz, bo zwykle na co dzień nie latasz w czerwonych szpilkach. Nie masz już dwadziestu lat, nie chodzisz po znajomych, imprezach, dyskotekach. Ale nie jest to ważne, ważne jest, że masz tą rzecz i wiesz, że jeśli przyjdzie Ci ochota wyciągniesz z szafy i będziesz najszczęśliwszą osobą na świecie w tym momencie.
Tak właściwie miałam z tymi czerwonymi szpilkami. Podobnie było z koszulą, weszłam do sklepu, zobaczyłam ją na wieszaku i równocześnie widziałam już ją na sobie w kilku zestawach. To jest właśnie drugie ja fashionistki, szafiarki, domorosłej modnisi. Bardzo już dorosłej... Nazwijcie to jak chcecie. To są takie nasze chwile szczęścia, które każda chyba zna.
I opowiem wam coś jeszcze. Miałam kiedyś na sobie srebrny łańcuszek z wisiorkiem i kolczyki. Taki komplet, który bardzo spodobał się mojej mamie, więc poszłam i kupiłam jej taki sam. Mam powiedziała wtedy, że po co jej to, no bo prawie nigdzie nie wychodzi (od lat choruje na RZS). Rzadko zdarza się gdzieś wyjść, nawet do miasta. No to ja, że to nie znaczy, że masz niczego nie mieć. Niech będzie, że założysz kilka razy, a może będzie kilkanaście, albo kilkadziesiąt, albo nieraz otworzysz szkatułkę i nacieszysz oczy. I właśnie ta świadomość, że to masz, to jest właśnie to. Może ktoś myśli, że to głupoty, małe rzeczy, drobiazgi,ale właśnie z takich drobiazgów składa się nasze życie. I starajmy się aby tych przyjemnych drobiazgów było jak najwięcej. Wtedy lepsza będzie całość.
Koszula, szpilki-nn, miejscowe sklepy, t-shirt-Kik, spodnie-Lidl, oliwkowa bransoletka z parakordu wykonana przez mojego męża, wisiorki-domowe zasoby.
Do następnego!
Pa!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



