Wonderland
Zobacz oryginał śr., 05/12/2012 - 18:38
Kiedy jesteśmy małymi dziewczynkami chcemy być dorosłe, kiedy dorastamy mamy ochotę wrócić do lat dzieciństwa. Dlatego jak jakiś czas temu zobaczyłam tiulową spódnicę, chciałam ją mieć, ale z drugiej strony pojawiły się wątpliwości gdzie jako dorosła kobieta mogłabym w niej wyjść. Jak zwykle w takich sprawach nie wygrał głos rozsądku i wyszłam z założenia, że muszę ją zamówić a w najgorszym wypadku będzie wisiała w szafie. Kiedy zadzwonił do drzwi kurier z moją tiulową spódnicą od razu ją rozpakowałam i pobiegłam do garderoby przymierzać z czym mogę ją zestawić. Idealna okazała się jedna z moich ulubionych marynarek z paskiem dla którego wcześniej nie mogłam znaleść zastosowania. Zadowolona odwiesiłam komplet do garderoby i czekałam na okazję, żeby ją założyć. W między czasie mój narzeczony zobaczył spódnicę wiszącą w szafie i zadał mi pytanie czy mam ochotę kiedykolwiek wyjść w niej na ulicę bo jest dość ,,dziwna”. Zostawiłam to pytanie bez odpowiedzi do dnia kiedy umówiłam się z przyjaciółką na kawę i postanowiłam załóżyć ten komplet. Kiedy zobaczył mnie w tym zestawie, na chwilę zaniemówił, a potem dodał że nie spodziewał się, że może wyglądać tak rewelacyjnie. Przyjaciółce też się spodobała. A Wy co myślicie o tiulowych spódnicach?















Marynarka: Massimo Dutty
Spódnica: Allegro
Buty: Zara
Torebka: Art Fashion
(projekt własny)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



