Lista blogów » Babeczki na wybiegu!

Wolność, wolność i swoboda!

Zobacz oryginał
tumblr_mqnvj09LAj1rfwsuqo1_1280.jpg


Na początek wyniki konkursu urodzinowego, odezwę się do Was mailowo dziewczyny! 

***

Dziś mam dla Was świeże plażowe zdjęcia i trochę rozważań w tym temacie.

Co i kogo można zaobserwować na plaży (miejskiej/wiejskiej/nadmorskiej/przyrzecznej)? 
Ludzi. 
Jakich ludzi? 
  • Szczęśliwych, energicznych, zaczytanych, wolnych. 
  • Krzyczących, leniwych, beztroskich, wolnych.


Na plaży każdy jest wolny i swobodny. Pani z 5 dzieci (wreszcie może w spokoju poczytać "takie jest życie"), pan z potężnym mięśniem piwnym (a jeszcze wleje w siebie parę litrów, jest przecież tak gorąco!), szalone singielki w skąpych bikini (liczące nie tylko na fantastyczną brązową opaleniznę, ale i gorące kąski w postaci młodych bywalców siłowni), oprócz tychże gdzieniegdzie przeskakują kilkuletnie wodne diabełki, a siedzące na luksusowych leżakach z wyprzedaży starsze państwo rozwiązuje krzyżówki. Taki obraz plaży pokazują media, taki pamiętamy zazwyczaj z wakacji. 

Jak to jest z tymi plażowiczami?

Prosta sprawa. WSZYSCY są WOLNI. 
Wolni od obowiązków, wstrętnego szefa, kolejek w supermarketach, strasznej teściowej, a przede wszystkim... wolni od kompleksów.
Na plaży nikt nie przejmuje się za dużym brzuchem, rozstępami, cellulitem, krzywymi nogami, małym/dużym/obwisłym biustem. Nagle wszystkie problemy znikają. I to wcale nie pod zabudowanym kostiumem czy pareo ;) 

A czy taki widok komuś przeszkadza, czy nie, to kwestia własnego, subiektywnego poczucia estetyki i wrażliwości/ignorancji dot. świata. 

Kłopoty rozpływają się gdzieś w tym gorącym powietrzu, podobnie kompleksy odnośnie wyglądu. 
Pytanie tylko dlaczego nie odpływają kompleksy dotyczące wykształcenia, oczytania, znajomości języków obcych, wiadomości na temat gospodarki, czy innego zupełnie dowolnego pasjonującego (mniej lub bardziej) hobby/zainteresowania? Bo takich kompleksów nie ma, to jest abstrakcja. Ważniejszy problem to przecież wspomniany tu cellulit, czy zwiotczała blada skóra pokryta różowymi plamami od słońca. 

Wygląd ma znaczenie dla naszego samopoczucia i ogólnego poziomu zadowolenia z życia i to nie ulega wątpliwości. Ale dlaczego dla tak wielu jest to kwestia dominująca? I dlaczego nagle na plaży się nim nie przejmujemy? (Dobra, dobra między bajki można wstawić te postanowienia ćwiczenia i zdrowego odżywiania, żeby na plaży zaprezentować super ekstra zgrabne figury)

Być może to tylko dlatego, że jest gorąco ;)

tumblr_mqnwhw8Ocm1rfwsuqo4_1280.jpg

tumblr_mqnwhw8Ocm1rfwsuqo2_1280.jpg

tumblr_mqnwhw8Ocm1rfwsuqo1_1280.jpg

kapelusz | hat - Reporter
tunika | tunic - Tommy Hilfiger

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.