Lista blogów » p a n n a ♥ z a d z i o r n a

Wiosenna wishlista

Zobacz oryginał

Z każdą nową porą roku nachodzi mnie na planowanie, co bym chciała kupić, czego potrzebuję, co by wpasowało się w tegoroczne trendy. Dzisiaj więc przygotowałam Wam moją wiosenną wishlistę. Post trochę spóźniony, bo już część z podpunktów udało mi się spełnić, ale lepiej późno niż wcale.

gotowe.png


1. Dziurawe jeansy - to właściwie jeszcze kontynuacja podpunktu z zeszłorocznej wishlisty, bo idealnych dziurawych spodni nie udało mi się wtedy znaleźć. A to zbyt dziurawe, a to do mnie nie pasują, a to cena zbyt wygórowana jak na kawałek dziurawych spodni, Ostatecznie swoje dziurawce kupiłam w sinsayu i mam nadzieję, że niedługo będziecie mieli okazję je zobaczyć w jednym z modowych postów.

2. Skórzane baleriny - baleriny to zdecydowanie mój ulubiony typ obuwia. Idealne i na lato i na wiosnę. Co roku kupuję nowe i zaraz je niszczę, bo noszę je niemal na okrągło. Nie miałam jednak jeszcze skórzanych balerin i choć fanką skórzanych ubrań nie jestem, to postanowiłam tym razem w takie buty zainwestować. Niestety - chcieć a móc to dwie zupełnie inne rzeczy - większość skórzanych butów jest po prostu brzydka.

3. Nowy ciekawy case na telefon. Niekoniecznie taki jak na kolażu. ;) Mój obecny jest najzwyklejszy - przezroczysty spełniający wyłącznie funkcje ochronne. Idzie lato, więc czas kupić coś weselszego.

4. Sportowe buty - sportowe obuwie w moim przypadku to nie lada wyzwanie. Zwyczajnie taki typ obuwia do mnie nie pasuje. Ostatecznie te idealne znalazłam w ccc. Różowe, w panterkę, całkiem zgrabnie wyglądające na nodze. Czego chcieć więcej.

5. Maskara Lash Sensational kusiła mnie odkąd tylko pojawiła się na drogeryjnych półkach. W końcu udało mi się ją upolować w promocyjnej cenie i... doszłam do wniosku, że szału nie ma. Drażni mnie, bo trzeba się trochę namęczyć, żeby ją zmyć z rzęs, a ja nie lubię, kiedy makijaż się długo zmywa.

6. Czarna minimalistyczna kopertówka - coś czego zdecydowanie brakowało w mojej szafie. Idealna na każdą okazję.

7. No i ostatnia rzecz, którą już mieliście okazję obejrzeć w poprzednim poście - bluzka w szerokie czarno białe paski. Moja pochodzi z Takko. Odkąd tylko ją zobaczyłam non stop chodziła po mojej głowie, aż w końcu trafiła do szafy. Ach te babskie zachcianki. ;)

A co było waszym "must have" ostatnich miesięcy? :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.