winter wonderland
Zobacz oryginał śr., 19/12/2012 - 17:00Po tygodniowej przerwie wróciły moje ukochane botki, już naprawione, wyglądają jak nowe. Zdecydowanie są wygodniejsze na takie ilości śniegu i bieganie po "kostkach" na Starym Rynku, niż te które pokazałam w poprzednim poście.
Ostatnio miałam w planach zimową sesję, ale zupełnie inną niż dzisiejsza :) Na wszystko przyjdzie pora, zakupię tylko ciepłą czapkę i mogę działać dalej :)
Dzisiaj wybrałam stylizację, w której główna rolę odgrywa gruby golf w kolorze wina. Bardzo rzadko nosze golfy, jednak ostatnio "rozpetała się Syberia" za oknem i nie wychodzę z domu bez grubego swetra. Rozkloszowana spódniczkę miałam zamiar połączyć z czarnymi zakolanówkami, ale zamieniłam je na rajstopy jeszcze przed wyjściem z domu. Pocieszam się, ze jeszcze tylko styczeń, luty.. i będzie coraz cieplej! ;)
fot. Tomek
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








