Wigilia klasowa cz. 2
Zobacz oryginał ndz., 30/12/2012 - 18:12
Empik mnie zawiódł. Nie można było w nim kupić biletów na Iron Maiden..
W ogóle jakoś dzisiaj nie miałam pomysłu na siebie. Wyglądałam jak chłopak-buntownik, al eo tym w innym poście. Dzisiaj wstawiam jeszcze zdjęcia z wigilii klasowej i mojego prezentu- rękawiczek bez palców z krzyżem i wypasionej czekolady.
Lubię siebie w warkoczach. Jest to takie dziewczęce..
Rano jeszcze robiłam ciasto 3-bit. Połowę zaniosę do Marceliny na Sylwestra. Dokupiłam jeszcze parę trochę żarełka i Picollo Biedronkowe. Rodzice wyśmiali mnie. Mamy jeść krokiety z barszczem, także Picollo w wieku 16 lat nie powinno nikogo dziwić W końcu jest dobre. A ja nie potrzebuję dodatkowych dopalaczy do zabawy. No czaaaaasami można.
Matematyka już zaczyna budzić we mnie niepokój. Już nie mówię o fizyce, choć z niej nie mam sprawdzianu w przyszłym tygodniu. Nie wiem co z tego będzie..
Rozwaliło mnie przysłowie:
„Nie wozi się drzewa do lasu, Ale Jagodę można od czasu do czasu”..
Aż mi głupio, słucham nowej płyty Ke$hy. Mimo wszystko mam do niej słabość..
A teraz biorę się za przerabianie dalszych zdjęć. Nie wiem co jutro ubrac.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



