Wielkie pieczenie pierniczków <3
Zobacz oryginał ndz., 14/12/2014 - 17:47Aaaaaa! Cześć! Dzisiaj pierniczki! Nie ma pierniczków, nie ma Świąt:) Całą noc wypiekałyśmy razem z mistrzynią piernikowych domków, te pyszne ciasteczka! Jeszcze tylko 10 dni i Wigilia:) a śniegu nadal nie widziałam, w dodatku jak sprawdzałam prognozy, to póki co raczej nie spadnie:(( i jasne cieszę się bo wolę jak jest ciepło, ale kolejne „szare” Święta? Dobra nie marudzę, mam pierniki i w całym domu wczoraj pachniało pierniczkami i grzanym winem i leciały świąteczne piosenki i było idealnie!:)aaahh:) Tyle szczęścia!:)
Potrzebujecie:
– 2 szklanki mąki
– pół opakowania przyprawy korzennej do piernika
– 1 szklankę cukru
– 5 łyżek miodu
– 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
– łyżkę masła
– 1 jajko
– 1/3 szklanki
Na lukier:
– jedno białko
– ok. 1 szklanka cukru pudru
– barwniki spożywcze
– kolorowe posypki, perełki, serduszka, polewy wszystko czego tylko zapragniecie (byle było jadalne!) <3

Mąkę przesiewamy, rozpuszczamy w rondelku miód aby był płynny, a następnie dodajemy go do mąki i mieszamy, należy uważać żeby się nie poparzyć.
Następnie dodajemy cukier i przyprawę do piernika oraz sodę, wszystko dokładnie mieszamy. Teraz czas na mokre składniki, najpierw masło, potem rozciapane jajko i stopniowo dodawane (po łyżce) mleko i tutaj uwaga z mlekiem, żeby ciasto nie wyszło za rzadkie. Wyrabiamy przez 10 minut:) ciasto powinno mieć idealną konsystencje. Jeśli lubicie mocno aromatyczne pierniki możecie sami zrobić przyprawę korzenną na pewno ciasteczka będą bardziej wyraziste. Dla mnie takie miodowo-korzenne są najlepsze:) ciasto rozwałkowujemy na cienki placek i można się zabrać do wycinania pięknych wzorów!:)

Pieczemy przez 10-15 minut (w zależności od grubości) w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Gotowe pierniczki wkładamy do szczelnego pojemnika i zostawiamy w moim przypadku już tylko na lekko ponad tydzień ,żeby zrobiły się miękki:) inne dekorujemy:) Ja część wykorzystam do świątecznych upominków:)

Wyżej ja i mój ulubiony pierniczek (gwiazda reszty zdjęć) – zakochany ciastek:D
Teraz zabieramy się za dekorowanie:)







Ubrany ciastek:) <3<3
W tym roku, po raz pierwszy robiłam domki z piernika:D myślałam ,że to jest łatwiejsze, więc proszę o wyrozumiałość! Nie miałyśmy żadnych gotowych form, więc wszystko wycinane ręcznie:) Hm.. zastanawiałam się czy w ogóle je wam pokazywać… ale stwierdziłam ,że przynajmniej będziecie wiedzieć ,że jak ktoś wam powie, że to banalne i się szybko robi, to jest ściema:D ale i tak jestem dumna, mój zielony jest w wersji „uginam się pod ciężarem śniegu) ale już drugi różowy zrobiony przez mistrzynię piernikowych domków znacznie ładniejszy:)








To chyba już wszystko:) Teraz już w ogóle nie będę mogła skupić się na codziennych sprawach! Przez te wypieki świąteczna atmosfera udzieliła mi się jeszcze bardziej!:)
Zapraszam was do pieczenia razem z rodziną czy przyjaciółmi:) Moim zdaniem nic bardziej nie zbliża ludzi:) Zostają potem cudowne wspomnienia:)
Filed under: Food Tagged: christmas time, cooking, cuisine, gingerbread, gotowanie, kuchnia, pierniczki, pierniki, wypieki, xmas
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



