Lista blogów » Fotografia sposobem wyrazu
Wielkanocne pierniczki?! | ozdoby świąteczne
Zobacz oryginał czw., 13/04/2017 - 15:36 Wielkanoc to czas, który kojarzy mi się bardzo radośnie. To czas pełen kolorów, głównie pastelowych. Nie może zabraknąć żółtego, zielonego i oczywiście świeżych, ciętych kwiatów. Najlepiej tulipanów. Na Wielkanoc zawsze przystrajam swój pokój w jasne kolory i wielkanocne ozdoby. Mam nadzieję, że Wy także dbacie o swoje wielkanocne ozdoby, że dekorujecie pokój, malujecie jajka i robicie inne twórcze rzeczy. Wiadomo święta wielkanocne to nie tylko jajka, kurczaczki i inne pomysłowe dekoracje. Dla mnie to przede wszystkim ważny czas ze względu na moją wiarę, ale jak wiadomo, nie każdy jest wierzący. To nie szkodzi na przeszkodzie, by wystroić swój dom bardziej wiosennie, a te święta są genialną okazją do tego. Dziś Wam pokażę kilka propozycji na wielkanocne ozdoby - zarówno jadalnych jak i nie. W komentarzach śmiało dajcie znać, co wy zrobiliście świątecznego, może podkradnę od Was jakiś pomysł ;).
Zacznijmy od tytułowych pierniczków. Wielu z Was myśli, że pierniczki to stricte bożonarodzeniowy przysmak. Jesteście w błędzie! Pierniczki można robić cały rok, to świetny pomysł na prezent - czy na urodziny czy inne ważne okoliczności jak chrzest, komunia, ślub. Takie pierniki można pięknie przyzdobić i traktować jako ozdobę. Gdy zamkniecie je w pudełku z wieczkiem wytrzymają Wam naprawdę długo. Pierniczki oczywiście można zjeść, ja wolę najpierw nacieszyć swoje oko, dopiero potem ewentualnie swój brzuch. Poza tym pierniczki z lukrem są dla mnie odrobinę za słodkie. Ale Musicieusicie przyznać , że wyglądają pięknie. Moja mama ma do tego talent:)
Jeśli nie przepadacie za piernikami to mogę wam polecić upieczenie kruchych ciasteczek i ozdobienie ich. Pamiętajcie, że zawsze jest alternatywne rozwiązanie!
A tak prezentują się spakowane pierniczki na prezenty dla bliskich:
Kolejna jadalna ozdoba to babeczka-baranek.
Babeczka-baranek ucieszy zarówno dziecięce jak i dorosłe oko. Wykonana jest z pianek marschmallow i marcepanu i innych ciekawych składników. Moim zdaniem ta owieczka jest urocza i z chęcią, bym ją przytuliła. Zobaczcie jak prezentuje się zapakowana na prezent:
Następna jadalna ozdoba to jajko-rzeżucha. A ja to zwię jajkiem-weteranem :D przeczytajcie dalej dlaczego. Na tym jajku rośnie rzeżucha, która rośnie na gzie/ bandażu okręconym wokół styropianowego jajka. Gdy jeszcze nie było listków rzeżuchy, a było widać same jajko i bandaż to jako wyglądało na poszkodowane w wojnie - owinięte we bandaż i mające małe ranki. Teraz wygląda cudownie!
Teraz najwyższa pora na "niejadalne" ozdoby. Pierwsza propozycja to jajka robione na szydełku. W dwóch w środku jest jajko akrylowe, a w jednym styropianowe. Powiedzcie, czyż nie wyglądają cudnie?
Najwyższa pora, aby przedstawić Wam wstążkowe jajka wykonane przez moją mamę, zresztą jak większość ozdób z tego postu, ale ciii :D.
I ostatnia propozycja to jajka zrobione metodą decoupage wykonane przeze mnie, jeszcze za czasów gimnazjum. Do ich wykonania potrzebujecie kleju, jajka styropianowego, serwetek i farbek.
Tak prezentują się moje propozycje wielkanocnych ozdób. Piszcie co o nich sądzicie. mam nadzieję, że Wam się podobają. Koniecznie napiszcie mi jakie Wy macie wielkanocne ozdoby. Ja Was zostawiam ze świątecznym wpisem i lecę szykować się na Triduum - zaczynamy maraton śpiewania - 3 dni Triduum i 2 dni świąt - będzie się działo!
Fotografia sposobem wyrazu
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




