Lista blogów » ana-looka fashion&sales blog

why shopping list never works?

Zobacz oryginał
Przygotowując się do nadchodzącej jesieni, zmiany w szafie rozpoczęłam od kupna tzw "przejściówki". W moim zamyśle i wyobrażeniu miała to być dopasowana, jednokolorowa (najlepiej ciemno zielona lub bordowa), przedłużana kurtka w militarnym stylu. W praktyce na wieszaku zawisł "babciny" kratko-pepitkopodobny, dwurzędowy grzybek. Jak to się stało? Do dziś nie wiem. Zamroczenie, chwilowy impuls, cenowa okazja... pewnie wszystko w jednym. Niestety mimo pilnowania się i posiadania przed każdymi zakupami ścisłego planu, nadal zdarza mi się poddać wpływowi kobiecych feromonów szczęścia i w wirze emocji kupienia czegoś kompletnie nie planowanego.

Szczęście w nieszczęściu, szybko akceptuję wydarzenia losowe i zaczynam się do tej mojej babuni przekonywać. Mało tego, ostatnio nawet zaczynam poszukiwania pasującej do niej bordowej beretki ;)

IMG_5752+modified.jpg


IMG_5595+modified.jpg
IMG_5671+modified+modified.jpg
IMG_5757+modified.jpg
IMG_5774+modified.jpg
IMG_5695+modified.jpg
IMG_5721+modified.jpg
IMG_5723+modified.jpg
IMG_5701+modified.jpgIMG_5571+modified.jpg
IMG_5782+modified.jpg
 fot. L.C.

kurtka - H&M/Second Hand
koszula - Stradivarius
spódnica - Reserved
buty - Deichmann
kapelusz - Top Secret
kolczyki - DronkaArt

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.