White, white spring.
Zobacz oryginał sob., 23/03/2013 - 00:05
Nie wiem czy tego typu zdjęcia i zestawy są na miejscu... Z każdej strony zalewają nas słoneczne fotografie, typowo wiosenne stylizacje... Okulary przeciwsłoneczne, sandały i lekkie, przewiewne szmatki. Gdzie tam wiosna, czuć już lato! Dlatego zdecydowałam się na taką delikatniutką szyfonową kieckę. Żeby choć trochę wpasować się w panujący klimat. Panujący w internecie i sklepach, bo co za oknem - każdy widzi. W dalszym ciągu jest biało, ale zdaje się, że to już ostatni dzwonek, żeby wskoczyć w zimowe rzeczy, o których jakimś cudem się zapomniało. W końcu za chwilę wszystkie odejdą w zapomnienie. W najciemniejszy kąt, w karton, gdziekolwiek, byle zniknęły z oczu. Aż do następnej zimnej pory. I tak się właśnie zastanawiam, czy w szafie nie mam czegoś takiego zapomnianego. Przyjdzie mi potem wynosić zimowe ciuchy z szafy i będę sobie w brodę pluć, że 'cholera, jak mogłam tego nie ubrać?!'. Na pewno jest coś takiego. Zawsze jest. Tak jak letnie sukienki, które wynoszę nietknięte. Może to wynika ze zbyt dużej ilości rzeczy w szafie? Może jakiejś kiepskiej organizacji, zbyt małej przestrzeni, nie wiem. Dlatego wybaczcie, ale typowo wiosenne zestawy odkładam jeszcze na bok. Niech śnieg stopnieje. W końcu zasługuje na w pełni zimowa otoczkę...
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



