Where the fuck is...???
Zobacz oryginał sob., 03/11/2012 - 15:08Z trudem można uwierzyć, że jeszcze dwa tygodnie temu na zewnątrz było ciepło, a nawet przyjemnie. Do tego feria barw - coś, za co uwielbiam jesień w Polsce. Tak, dwa tygodnie temu, idealna pogoda spacerowa. Z tego też okresu są poniższe zdjęcia. A teraz jest zmino, szaro i ponuro - za to jesieni nie znoszę. I aż chciałoby się krzyknąć, parafrazując napis z mojej koszulki, where the fuck is polish golden autumn???
I moje wiśniowe kolczyki - zakupione na krakowskim rynku podczas majówki za całe 10 pln - które wprost uwielbiam! Są cokolwiek dziecinne, ale dla mnie to taka (nomen omen) wisienka na torcie :) A ostatnie zdjęcie już w baletkach - bo przecież ile czasu można po parku w szpilkach spacerować? - ludzie się dziwnie patrzą ;)
Kurtka: bebe, koszulka: h&m + DYI, spodnie: no name, torba i okulary: calvin klein, szpilki: ZARA, baletki: carsona
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



