Lista blogów » Amour-15
WESELE
Zobacz oryginał pon., 15/07/2013 - 22:59Hi ♥
Jak już wspominałam dwa tygodnie temu oraz przedwczoraj byłam na weselu. Z tego drugiego wesela mam kilka zdjęć, które zamierzam Wam pokazać ;-) Tym bardziej, że nigdy nie byłam na takim weselu! No to od początku...
Wyjechaliśmy w sobotę o 8:00. Wesele było w miejscowości położonej ok. 250 km od Naszego miejsca zamieszkania, dodatkowo musieliśmy jechać nieco dłuższą drogą, żeby zgarnąć mojego chłopaka, więc musem było wstać wcześnie :) Mimo to, nie byłam jakoś specjalnie zmęczona, na miejscu byliśmy też planowo. Udaliśmy się do swoich pokoi i zaczęły się przygotowania :)! Ślub w miejscowości oddalonej ok. 40 minut drogi - pojechaliśmy z rodziną i już po drodze poznałam nowe obyczaje, a mianowicie bramy jakie tam robiono - w moim regionie wyglądają zupełnie inaczej :o Sam przebieg Mszy podobny, choć u Nas jest zwyczaj, że para razem wchodzi do kościoła, tutaj pannę Młodą prowadził tato.
I po ślubie :) Kościółek był starodawny, jednak miał swój klimat! Para młoda odjechała bardzo oryginalnym autem.. ;)
Wesele odbyło się w przepięknym Pałacyku, gdzie mieliśmy też swoje noclegi. Panna Młoda miała zamiast welonu toczek i czerwone dodatki.
Wszystkie dodatki, wystrój i menu było przednie! Wesele było bardzo elegancko, ale bawiliśmy się przednio! :)
Pierwszy taniec Młodej Pary był na prawdę idealny! Widać było, że dłuuugo ćwiczyli - ale było warto, wyglądało to świetnie :)
Mój partner złapał muszkę ;-)! Ale niee, nie byłam zazdrosna, kobietka, która złapała różę za rok wychodzi za mąż :) Przyznam, że muszka mi się strasznie spodobała, Bartek właściwie miał mieć muszkę, jednak nie znaleźliśmy w odpowiednim kolorze, ani nawet materiału, żeby ją uszyć, zostało przy krawacie :)
Po północy.. ;) Orkiestra grała do 6:00, choć z tego co wiem najwytrwalsi pozostali do 7! :) My zmyliśmy się koło 4. Dodam jeszcze, że Panna Młoda po północy odpięła sobie część sukienki - była na zamek :) Na pewno było jej wygodniej :)
Przed dziewiątą mój chłopak zrobił mi pobudkę, zjawiając się u mnie :) Jestem nieprzytomna, ale jeszcze czeka mnie kilka rzeczy do zrobienia. Niby mam wolne, ale ciężko znaleźć chwilę dla siebie ; o co dziś robiłyście ? Ja znów nieco zmieniłam swój wygląd ;-)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



