Lista blogów » thirties in the city
Welcome to Miami
Zobacz oryginał sob., 21/05/2016 - 09:41Z pięknego, ale zimnego Nowego Yorku poleciałyśmy do gorącego Miami Beach. Ciepły ocean, palmy kokosowe, pelikany, szerokie plaże, to jest to, co kochamy najbardziej! Do tego sceny jak z filmów i wyluzowana, przyjazna atmosfera, szczególnie na Ocean Drive. Jedzenie jakby lepsze niż w Nowych Yorku. Alko był w supermarketach, w przyzwoitych cenach. (Ale prohibicja na ulicach i plażach.)
Plany zwiedzania całej okolicy okazały się niemożliwe do zrealizowania, ze względu na odległości. Nie miałyśmy auta, więc ograniczyłyśmy się do kilku wycieczek.
Floryda jest wielokulturowym stanem, ale przewagę tutaj mają Latynosi, stanowią 75% populacji. Napisy w miejscach publicznych są zarówno po angielsku, jak i po hiszpańsku, a kilkakrotnie spotkałyśmy tubylców nie mówiących ani słowa po angielsku.
Miami, plaże, słońce, ciepło, ocean! mmmm!! Spędziłyśmy tam tylko kilka dni, ale wrażenia pozostaną na długo! Piękny, gorący, słoneczny czas. Welcome to Miami! :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




