Lista blogów » Różnotematycznie.
Weekend w Międzyzdrojach (zdjęcia :))
Zobacz oryginał pon., 22/07/2013 - 10:17Hej!
Tak zwariowanego weekendu daaawno nie miałam. Tyle różnych niespodzianek (mniej lub bardziej przyjemnych) oraz nadmorski klimat utwierdziły mnie w przekonaniu, że w sezonie Międzyzdroje są najlepszym miejscem do spędzania wolnego czasu z przyjaciółmi, w mega atmosferze, powiewie wiatru, szumie fal i pełnym słońcu. Relaks jak się patrzy. Nocą miasto żyje, imprezy w klubach na plaży do samego rana- właściwie w ogóle nie spaliśmy, pojechaliśmy spontanicznie bez noclegu, także byliśmy przygotowani i na taką ewentualność :)
Przyjechaliśmy w sobotę wieczorem, najpierw odwiedziliśmy Izmir Kebab aby coś przekąsić (dobre frytki, polecam! :)).Potem poszliśmy na plażę, wypiliśmy sobie piwka, a potem skoczyliśmy do Copacabany. I tak, jak szczecińskie imprezy mnie nudzą, tak w klubie na plaży bawiłam się do białego rana, niemal do wschodu słońca :) robiliśmy poranne zdjęcia, spacerowaliśmy po molo, wsłuchiwaliśmy się w szum fal i ok. 7:00 byliśmy już znowu na plaży, tym razem w celu plażowania, opalania itp- tym razem przegięłam z filtrem i nic a nic się nie opaliłam, może to i dobrze? :) I tutaj mała niespodzianka- przyjechała ekipa Polsatu i kręciła program o udzielaniu pierwszej pomocy nad morzem. Prowadzącym był Krzysztof Ibisz, który okazał się, wbrew obiegowym opiniom, bardzo sympatycznym facetem, z którym zamieniliśmy parę zdań o Facebook'u, o 'niedobitkach po imprezie' których widział na plaży i o siłowni w Szczecinie, którą sobie chwalił :D zrobiliśmy sobie z nim zdjęcia i obserwowaliśmy po kolei co się działo i jak realizowano nagrywanie programu. Widać, że się w to wczuwał :)
Plażowaliśmy do ok. 16:00, w międzyczasie zjadłyśmy pyszne gofry i lody Soprano- posmakowałam w waniliowo- truskawkowych, orzeszki, wypiłyśmy Reds'a (grejpfruit- ananas naprawdę smaczny :)) i kąpaliśmy się w morzu, z materacem- podziwiam osoby, które umiały wysiedzieć bez tego w takim skwarze.
Przyjechaliśmy w sobotę wieczorem, najpierw odwiedziliśmy Izmir Kebab aby coś przekąsić (dobre frytki, polecam! :)).Potem poszliśmy na plażę, wypiliśmy sobie piwka, a potem skoczyliśmy do Copacabany. I tak, jak szczecińskie imprezy mnie nudzą, tak w klubie na plaży bawiłam się do białego rana, niemal do wschodu słońca :) robiliśmy poranne zdjęcia, spacerowaliśmy po molo, wsłuchiwaliśmy się w szum fal i ok. 7:00 byliśmy już znowu na plaży, tym razem w celu plażowania, opalania itp- tym razem przegięłam z filtrem i nic a nic się nie opaliłam, może to i dobrze? :) I tutaj mała niespodzianka- przyjechała ekipa Polsatu i kręciła program o udzielaniu pierwszej pomocy nad morzem. Prowadzącym był Krzysztof Ibisz, który okazał się, wbrew obiegowym opiniom, bardzo sympatycznym facetem, z którym zamieniliśmy parę zdań o Facebook'u, o 'niedobitkach po imprezie' których widział na plaży i o siłowni w Szczecinie, którą sobie chwalił :D zrobiliśmy sobie z nim zdjęcia i obserwowaliśmy po kolei co się działo i jak realizowano nagrywanie programu. Widać, że się w to wczuwał :)
Plażowaliśmy do ok. 16:00, w międzyczasie zjadłyśmy pyszne gofry i lody Soprano- posmakowałam w waniliowo- truskawkowych, orzeszki, wypiłyśmy Reds'a (grejpfruit- ananas naprawdę smaczny :)) i kąpaliśmy się w morzu, z materacem- podziwiam osoby, które umiały wysiedzieć bez tego w takim skwarze.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć! :) sporo krajobrazów, sporo moich "nadmorskich" i trochę smakołyków ;)
takimi bransoletkami uraczeni zostaliśmy w ramach akcji dot. bezpieczeństwa itp :)
Podczas drogi powrotnej spotkała nas przykra niespodzianka... Wyobraźcie sobie, że drzewo przewróciło się na sieć trakcyjną i pociąg zmuszony był stanąć w szczerym polu- na szczęście już całkiem niedaleko, bo jakieś 4 kilometry od pierwszego, szczecińskiego osiedla. Musieliśmy jednak iść te kilometry obładowani bagażem, a i tak potem jeszcze z tego osiedla na nasze pół godziny... Masakra, tacy niewyspani i obciążeni tobołami, wysiadaliśmy :D ale wieczorem dotarłam do domu i mogłam zajadać się pysznymi bułeczkami z owocami :)
Buziaki,
Buziaki,
Kats.
PS. Przypominam o konkursie!!! :)
SZCZEGÓŁY TUTAJ
SZCZEGÓŁY TUTAJ
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.









