Lista blogów » Mes inspirations

Walka z czernią?!

Zobacz oryginał
DSC05676-1.jpg


     Jeszcze do niedawna w mojej szafie królowała czarna dziura. Nie da się tego określić inaczej, choć pod tym terminem nie kryje się wcale złowieszcza pustka. Przy bardziej wnikliwej obserwacji zawartości garderoby, okazywało się bowiem, że jest wypchana po brzegi i po prostu króluje w niej czerń. Postanowiłam więc coś zmienić. Małymi kroczkami. Czarność pozostała nadal moją ulubioną towarzyszką, jednak częściej zaczęły asystować jej inne barwy. Niezwykle rzadko natomiast zdarzało się, abym przywdziewała zestaw całkowicie czerni pozbawiony. Poczuwszy jednak porę ciepłą w sercu i na skórze, wspięłam się na kolejny poziom mojej prywatnej walki ze smolistym uzależnieniem; postawiłam na bardziej letnie kolory. I choć, zwłaszcza od pasa w dół, bardziej wcielam się w Pigi niż kobietę z klasą, lubię ten zestaw. Ale od czasu do czasu, bo jednak bez czerni jak i czekolady nie potrafię długo żyć. Po prostu.




DSC05645-1.jpg
DSC05648-1-2.jpg
DSC05579-1-3.jpg
DSC05659-1-2.jpg
DSC05657-1.jpg
DSC05712-1.jpg
DSC05725-1.jpg
DSC05720-1.jpg
DSC05733-1.jpg


Bluzka - Reserved
Spodnie - Mohito
Torebka - Mosquito
Buty - Cropp


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.