Lista blogów » MOKWOWO
Waiting For You Kevin
Zobacz oryginał śr., 24/12/2014 - 15:36Nie było potrzeby namawiania babci do zdradzenia (perfekcyjnego pod każdym względem) przepisu na ciasto piernikowe, mało tego babcia zadeklarowała się do wykonania całej czarnej roboty, także w tym roku spadła na mnie cała dziecięca frajda związana z wypiekaniem :) ciasto przeleżało tydzień w lodówce, aż udało mi się znaleźć dwie godziny popołudniowego czasu. Zadziwiającym faktem było dla babci posiadanie przeze mnie wałka, nie wspominając o dobrze wyposażonym piekarniku, więc chyba zaskoczyłam odnośnie studenckiego przygotowania. Foremki dostałam już od Mikołaja zwanym Dominikiem, ale jego prezent nie do końca był taki bezinteresowny, musiał mieć jakiś wkład własny, żeby później nie było, że jest tylko od wyjadania :) Po przygotowaniach nie pozostało mi nic innego jak tylko radosne wyciskanie w cieście, pieczenie, następnie wykonanie w kąpieli wodnej polewy z białej czekolady i obsypanie posypkami nie tylko pierniczków, ale przy okazji również siebie.
Może brzmieć to nad wyraz komercyjnie, ale uwielbiam maratony po sklepach i galeriach. Szukanie i wybieranie prezentów dla innych może być prawdziwą udręką, spowodowane presją satysfakcji obdarowywanej osoby, ale wychodzę z przekonania, że jeśli się naprawdę kogoś dobrze zna, to nie ma mowy o popełnieniu gafy. W tym roku galeria handlowe toczyły chyba jakąś wewnętrzną walkę pod względem udekorowania, ale to właśnie powyższe Poznań CC pobiło inne obiekty na głowę. Wcale nie chodzi mi w tym przypadku o rekordowo wysoką choinkę ustawioną na zewnątrz, lecz o wyposażenie poszczególnych pięter - co dwa metry można wpaść na miniaturową doniczkę z drzewkiem, nie mówiąc już o zagospodarowaniu każdego wolnego centymetra za pomocą sznura migających lampek. Atmosfera sztucznie świąteczna, efekt przesadzony, energia elektryczna co najmniej niewłaściwie spożytkowana.
Póki rozpocznie się era "nawzajem" należy sięgnąć po obowiązkową pozycję filmową, w końcu tradycji musi stać się zadość, święta bez Kevin'a to żadne święta. Z racji tego, że nie posiadam w mieszkaniu regularnej telewizji, jestem świadoma bólu pozbawienia polsatowskich reklam i zdana na średnią wersję online, ale wspomagać mnie będzie koc w połączeniu z kubkiem herbaty. Kubeczkowe cudeńko to kolejny mikołajkowy prezent, którym zostałam obdarowana przez Paulę :)
Póki rozpocznie się era "nawzajem" należy sięgnąć po obowiązkową pozycję filmową, w końcu tradycji musi stać się zadość, święta bez Kevin'a to żadne święta. Z racji tego, że nie posiadam w mieszkaniu regularnej telewizji, jestem świadoma bólu pozbawienia polsatowskich reklam i zdana na średnią wersję online, ale wspomagać mnie będzie koc w połączeniu z kubkiem herbaty. Kubeczkowe cudeńko to kolejny mikołajkowy prezent, którym zostałam obdarowana przez Paulę :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




