W stronę słońca.
Zobacz oryginał ndz., 12/06/2016 - 14:47
Witajcie witajcie, przy tak słonecznej niedzieli. Wiele z Was zapewne dzisiaj odpoczywa, albo regeneruje się po sobotniej imprezie, albo zwyczajnie jest w pracy i ma przerwę tak jak ja w tym momencie. Tym co siedzą sobie dzisiaj w domku zazdroszczę, a tym którzy pracują życzę powodzenia na dziś. :)
Tytuł posta odpowiada porze w której ostatnio wybrałam się na zdjęcia, a mianowicie przełamałam się i chciałam spróbować zdjęć przy zachodzie słońca. Przełamałam się również i wróciłam do Heliosa, którego używałam w poprzednim poście. Wydał mi się bezużyteczny ze względu na ręcznie nastawianą ostrość i chodziłam podminowana bo wydawało mi się że zdjęcie będzie super a w momencie zgrywania na laptopa okazuje się że jednak takie nie jest. Po kilku tygodniach namysłu postanowiłam dać mu drugą szansę co widzicie w poprzednim i dzisiejszym poście.
Zdjęć jest tylko i aż kilka ze względu na to że zostałyśmy pognane z miejsca, które okazało się być prywatne, więc nie udało nam się zbyt dużo wytworzyć z tej oraz innej przyczyny którą jest to, że nie wszystkie zdjęcia które się wykonuje się nadają :)
Wydaje mi się, że będę pracować więcej z Heliosem, aby się go nauczyć.
Najbliższa okazja w następnym tygodniu nad morzem także trzymajcie kciuki !
Czy Wam też zdarzają się takie sytuacje że zostajecie "pognani" z miejsca w którym robicie zdjęcia? Oczywiście mówię o takich gdzie można je robić a nie widnieje zakaz, możecie podzielić się nimi w komentarzach :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







