Lista blogów » Juliette in Wonderland

w fioletowych odcieniach

Zobacz oryginał
Kiedyś zastanawiałam się nad moim ulubionym kolorem, uwielbiam burgund, odcienie różu i fioletu. Świetnie czuję się w pastelach. Głównie dlatego moją ulubiona porą roku jest wiosna i lato, zimą i jesienią nie do końca sprawdzają się jasne kolory ubrań, szczególnie gdy pogoda jest deszczowa i szarobura. Wtedy wybieram burgund, czerń i zieleń. Mój ubiór bardzo odzwierciedla nastrój i samopoczucie danego dnia. Nie lubię zakładać nic "na siłę", na każda okazję znajdę ubranie, w którym mogę przemycić chociaż trochę siebie ;)

Sesja w jednej z Poznańskich kawiarni- Cocorico z Estelar. Tradycyjnie zamówiłam cappucino ;) Chociaż latem wybieram koktajle i smoothie, gdy mam zabiegany dzień, kawa jest niezastąpiona! Latem rzadziej chodzę w obcasach, na co dzień wybieram converse, chociaż nie ukrywam, że lubię chodzić w szpilkach. Tym razem wybrałam skórzane, po ostatnim spacerze w nieskórzanych butach na szpilce zrezygnowałam z noszenia sztucznych butów :( Na kawę z koleżanką założyłam bluzkę w kolorze pudrowego różu i szara spódniczkę z pianki. Wzięłam też kapelusz, z kapeluszem zestaw tworzył całość, jednak niemal cały czas nosiłam go w ręce, bo było za gorąco.  


bluza/blouse: KLIK
spódniczka/skirt: Pull&Bear
kapelusz/hat: H&M
buty/heels: KLIK


DSC_4304.jpg
 fot. Karolina Ciosek


DSC_4290.jpg

DSC_4281.jpg

DSC_4247.jpg

DSC_4270.jpg

DSC_4252.jpg

DSC_4258.jpg

DSC_4262.jpg

DSC_4267.jpg

DSC_4249.jpg

DSC_4310.jpg

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.