Lista blogów » Różnotematycznie.

Violet and flowers.

Zobacz oryginał
Hej :)
     Połowa tygodnia za nami, uff. O tym, że ten semestr będzie ciężki, słyszałam na długo przed jego rozpoczęciem- choćby od ludzi z roku wyżej. Chyba nie przesadzali. Przez dużą ilość nauki musiałam ograniczyć się do mniejszej ilości postów w ciągu tygodnia na blogu. Chciałabym pisać dla Was dużo częściej, niestety jednak nie zawsze da radę... Cieszę się, że mimo wszystko chętnie tutaj zaglądacie (tak mówią mi statystki :)). Za mną pierwsza przeprawa przez legendarne już kolokwium z fizjologii- dobrze, że akurat ten przedmiot mnie zainteresował na tyle, że nauka przychodzi bez większych problemów :) tak jest zawsze łatwiej ;) przez kolejne 2 dni też nie dadzą nam jednak odpocząć... Piątek mi to jednak zrekompensuje, ponieważ zostałam zaproszona na otwarcie sklepu Sinsay w CH Galaxy, podobnie jak kilka zaprzyjaźnionych blogerek z mojego miasta :) cieszę się, że w końcu się spotkamy, a czas na 100% spędzimy bardzo dobrze!

        Dzisiejsza stylizacja utrzymana jest w bardzo optymistycznym klimacie. Tak chyba powinno być wiosną, prawda? Mimo, że pogoda ostatnio współpracuje z nami "w kratkę"- choć tego dnia akurat się zlitowała :) miejmy nadzieję, że szybko wróci do normy! Kilka razy mieliście okazję zobaczyć tutaj spodnie czy też leginsy w kwiaty. Na wiosnę są one, uważam, strzałem w dziesiątkę. Buty poprzednio zestawiłam z ciemnymi jeansami- myślę, że tutaj także zdają egzamin. Na górę nieco bardziej elegancki element, szara marynarka. Jak Wam się podoba? 

IMG_4577.JPG

   legginsy- TUTAJmarynarka- TUTAJ
bluzka- H&M
buty- TUTAJ
naszyjnik- TUTAJ

IMG_4574.JPG
IMG_4575.JPG
IMG_4581.JPG
IMG_4573.JPG
 IMG_4565.JPG
IMG_4568.JPG
IMG_4570.JPG
IMG_4552.JPG
IMG_4563+-+Kopia.JPG
IMG_4556.JPG
IMG_4555.JPG
IMG_4566a.jpg
IMG_4551.JPG
IMG_4554.JPG

Aaa i w końcu nie wspomniałam, że ból pleców, o którym wspomniałam Wam ostatnio, na szczęście przestał mi dokuczać. Nie wiem czy to zasługa masażu, smarowania rozgrzewającą maścią końską czy aktywności fizycznej- dobrze, że już po. Chyba niepotrzebnie spanikowałam :)

Buziaki,
Kats.

PS. Macie jeszcze kilka dni, aby zgłosić się do konkursu z Vinted!
DO WYGRANIA BON NA 50 ZŁ!
Obserwujcie mnie także na Instagramie i Facebook'u, po prawej stronie na górze znajdziecie odnośniki ;)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.