Lista blogów » thirties in the city
Utartym i nieutartym szlakiem
Zobacz oryginał śr., 27/07/2016 - 22:19Utartym o tyle, że Florencję już widziałam. Ale widziałam ją zimą i koncentrowałam się na wnętrzach Uffizi i Accademii. Teraz zdecydowałam sie na panoramiczny spacer i przemarsz najbardziej turystyczną trasę z tryliardem turystów. Florencja jest jednym z najbardziej fascynujących miast, które miałam okazję widzieć i z pewnością będę tam zaglądać. Ale miesiące letnie są bardzo ryzykowne właśnie ze względu na ilość turystów. Trudno przejść, nie mówiąc już o zrobieniu zdjęć.
Nieutarty szlak to Piombino. Nieutarty dla przeciętnego fana Toskanii, bo kto do Toskanii przyjeżdża nad morze? Ja jednak nigdy nie odmówiłam bym sobie takiej przyjemności i każdy dzień zaczynałam od kilku godzin spędzonych na plaży. Costa degli Etruschi, czyli wybrzeże etruskie, jest przepiękne i warte nawet kilku tygodni urlopu. Byłam tam na początku czerwca, morze ciepłe, plaże puste, zapraszające na długie spacery, czyste i piaszczyste. Samo Piombino położone jest na skałach, w odległości kilku kilometrów, zarówno na północ jak i na południe, rozciągają się piaski. Z Piombino można też wybrać się promem na Elbę. Ceny są pozaszlakowe i bardzo konkurencyjne. Na zachętę kilka impresji.
wyłania się...
i w pełnej okazałości
Ponte Vecchio
i jeszcze z tej perspektywy
Dante pod Sacta Maria della Croce
Palazzo Vecchio i Museum Gucci
baptysterium
fragmenty
kawa w normalnej cenie
Palazzo Pitti
w okolicach Livorno
okolice Rosignano
zachód słońca w Piombino
Elba
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



