Lista blogów » All I need is love and great shoes
Usta w kolorze wina
Zobacz oryginał śr., 06/11/2013 - 17:35Hej! Dzisiaj porozmyślamy sobie trochę o ciemnych ustach. Często spotykam się z pytaniami, jak dobrać ciemną pomadkę, żeby nie wyglądać groteskowo i śmiesznie. Wiele osób odnosi złudne wrażenie, że mocno pomalowane usta na co dzień to "tapeta", a wygląda się w nich karykaturalnie i za ciężko. Nic bardziej mylnego! Dobrze dobrana pomadka i zrównoważony makijaż oka wygląda świetnie zarówno do wieczorowej sukienki jak i do jeansów i trampek!
Na sam początek zacznijmy od makijażu twarzy. Musimy pamiętać o tym, żeby zakamuflować wszystkie niedoskonałości, przebarwienia, zaczerwienienia czy depigmentację na naszej skórze - ciemna pomadka ma tendencję do podkreślania czerwoności na naszej twarzy, przez co cały makijaż może się wydawać nie świeży. Dobry podkład, a miejscowo korektor powinny załatwić sprawę. Jeśli borykacie się z podkrążonymi oczami wybierzcie lżejszy kosmetyk, który nie obciąży delikatnej skóry pod oczami.
Oczy. W przypadku kiedy całą uwagę mają przyciągać nasze usta makijaż oczu schodzi na drugi plan. Polecałabym neutralną paletę cieni - brązy, beże i śmietankowy cień do rozświetlenia wewnętrznego kącika. Jeśli tak jak ja wyglądacie lepiej z zaznaczoną linią rzęs wybierzcie miękką kredkę i rozetrzyjcie ją do góry - makijaż będzie wtedy łagodniejszy, ale w dalszym ciągu zaznaczy kontur oka. U osób z jaśniejszą karnacją wystarczy maskara na rzęsach:)
Czas na usta! Ciemniejsze kolory na ustach możemy nosić na 2 sposoby - nie ma znaczenia tutaj kolor, mogą to być czerwienie, śliwki czy róże - ważna jest aplikacja.
1. Jagodowy Błyszczyk - Alternatywa Dla Nieśmiałych
Pierwsza opcja jest najbezpieczniejsza i najłatwiejsza - po prostu błyszczyk. W ciemniejszym kolorze niż zwykle, w odcieniu jagody czy śliwki będzie wyglądał świetnie na co dzień. Jest to też świetna opcja dla osób z małymi ustami, nic nie powiększy ich bardziej niż błyszczyk. Jagodowy błyszczyk z Avonu świetnie sprawdził się w tej roli:)
2. Naturalne usta w kolorze zgaszonej czerwieni
Drugą opcją noszenia ciemnej pomadki jest wklepanie jej palcem w usta. Sposób znów banalny, ale niezwykle skuteczny i efektowny. Po pierwsze możemy kontrolować stopień krycia pomadki i natężenie koloru, a po drugie wyglądamy w dalszym ciągu świeżo i lekko. W tym przypadku użyłam jednej z moich ulubionych ciemnych pomadek - KOBO w kolorze Wine Red.
3. Graficzny kształt w kolorze czerwonego wina
Ostatni sposób to graficzne, wyrysowane usta. Tutaj niezbędnikiem jest konturówka, dobry pędzel do nakładania pomadki i trochę wprawy. Żeby cały makijaż był estetyczny usta muszą być nawilżone a ich kształt nieskazitelny. Dobrym trikiem jest nałożenie korektora jako bazy - przedłuży trwałość pomadki oraz odsączenie nadmiaru kosmetyku chusteczką - im więcej warstw pomadki, tym większe ryzyko, że szybko przetransportuje się ona na ubranie czy na zęby:) W tym wypadku użyłam pomadki z Barry M o numerze 162.
Moje typy!
Teraz czas na moją skromną kolekcję. Mamy tutaj ciemne czerwienie, pomadki w kolorze wina czy śliwki, a nawet jedną (Catrice) w hardcorowym czerwonym kolorze wpadającym tak naprawdę w czerń. Uwielbiam je wszystkie i noszę na co dzień do trampek! Nie bójcie się i Wy, do odważnych świat należy!
A Wam, która opcja przypadła najbardziej do gustu?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.

.jpg)


.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)



