Lista blogów » viosna na cztery pory roku

uniwersalny strój na lata?

Zobacz oryginał
Mój styl jest mocno eklektyczny, pisałam zresztą o tym nie raz. Trochę w nim hippie, trochę boho, czasem trochę studenckiego luzu z elementami grunge, a czasem klasyki z nutą sztywnej, nauczycielskiej elegancji. Jednak gdybym musiała wybierać tylko jeden nurt w moim ubieraniu i trzymać się już wyłącznie jego, to byłaby to prostota i to nie w ujęciu tak modnego minimalizmu (proste cięcia, duże formy, geometria), a zwykłych, klasycznych fasonów. Oczywiście, na dłuższą metę brakowałoby mi jakiś modowych szaleństw, ale takie zestawy są uniwersalne i to daje im dużą przewagę nad innymi nurtami w mojej szafie. Spokojnie mogę założyć takie połączenie do pracy, po pracy, wieczorem, na zakupy czy spacer z dziećmi. I zawsze będzie na miejscu. Może i nikt nie zwróci na mnie szczególnej uwagi, może nie usłyszę za plecami: Ale wystrzałowa kurtka/bluzka/czapka!, ale będę się czuć pewnie i bezpiecznie.
Nie bez znaczenia w doborze ubrań o prostych fasonach jest ich jakość, długa droga przede mną, ale i tak w tym aspekcie zrobiłam w ostatnich latach ogromny postęp. Przykładem może być dzisiejszy płaszcz, kiedyś kwotę, którą w ramach 30 urodzin zaproponowała mi moja mama, przeznaczyłabym na szereg pierdół, kilka wypadów do galerii i zakup 30 poliestrowych bluzek. Tym razem postawiłam jednak na jeden, ale konkretny prezent, a mianowicie płaszcz Kors'a. I nie żałuję! Jest pięknie wykończony, ciepły i świetnie odszyty. I myślę, że wart swojej ceny.


DSC_0307.JPG


DSC_0299.JPG


DSC_0306.JPG


DSC_0308.JPG


DSC_0310.JPG


DSC_0318.JPG


DSC_0329.JPG


DSC_0330.JPG


IMG_7740.JPG


IMG_7748.JPG


IMG_7760.JPG


IMG_7765.JPG
zdjęcia- Paula

płaszcz- Michael Kors
golf - sh (100% kaszmir)
spodnie- mango
buty- tamaris (zalando)
torebka- nn (targ)
zegarek- timex

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.