Ukryte pragnienia...
Zobacz oryginał ndz., 03/01/2016 - 08:30
Każda kobieta potrzebuje czuć się seksowna.
Może nie przez 24 godziny na dobę, czyszcząc wannę czy obierając ziemniaki. Ale jednak, choćby przez chwilę.
Mamy to zakodowane w genach.
Bo w jakim innym celu kupujemy ładne fatałaszki, czerwone szminki, spędzamy dłuższy lub krótszy czas przed lustrem w łazience?
Brzmi odrobinę niepoważnie? Ale prawdziwie. Babska próżność to nie mit.
I nie wierzę w to, że są panie, które ABSOLUTNIE nie przejmują się swoim wyglądem. Bo choćby wizyta u fryzjera to już przejaw tego, że chcemy ładnie wyglądać. Po prostu każda z nas interpretuje to po swojemu, ma też różne priorytety.
W moim przypadku jest i druga strona - blogowanie zdecydowanie wyzwala ukryty ekshibicjonizm. Jeśli od lat co najmniej raz w tygodniu jesteś fotografowana, a jednocześnie lubisz zdjęcia, zabawę światłem i kadrem to zaczynasz szukać nowych rozwiązań. I przesuwać granice, tego co chcesz i możesz pokazać.
Bo czasem warto wykorzystać miejsce i okazję, nie tylko by uwiecznić stylizację na ładnym, miejskim tle.
A jako, że nie lubię oczywistości i lubię eksperymenty...
Chciałam zdjęć seksownych, ale z klasą. Takich, że gdy spojrzę na nie za 20 lat to pomyślę, wow ale byłaś fajna :)
Chyba się udało.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



