Lista blogów » City Pocahontas
Każda sytuacja, która nie wymaga eleganckiego stroju, ale nie koniecznie białoczarnego, jest szansą dla klasycznych krojów.
Tweedowa klasyka
Zobacz oryginał sob., 26/03/2016 - 10:00Każda sytuacja, która nie wymaga eleganckiego stroju, ale nie koniecznie białoczarnego, jest szansą dla klasycznych krojów.
Jako organizatorka imprez SWAP Wrocław nauczyłam się pozbywać z szafy ubrania. Są w niej jednak perełki, które trzymam i trzymać tam będę bo, mimo wieku, nie wychodzą z mody. A ponieważ bardzo dbam o ubrania, służyć mogą mi jeszcze długo.
Są to ubrania w klasycznych krojach, uszyte z klasycznych materiałów.
W tej stylizacji takim klasykiem jest tweedowy płaszcz, który kupiłam 4 lata temu w ciucharni. Jego stonowany kolor - ni to jasny, ni to ciemny nadaje się na co dzień. Jego tweedowy materiał się nie mechaci i nie brudzi tak, jak jednolite płaszcze.
Nie wiem tylko, dlaczego zapomniałam zapiąć środkowy guzik...
Kolejnym klasykiem jest kapelusz. Kapelusze są absolutnie ponadczasowe. Mam ich całe mnóstwo i zakładam w zależności od potrzeby i okazji. Te, z okrągłym rondem, jaki prezentuję na stylizacji nadaje się na bardziej formalne wyjścia.
Kolejnym klasykiem jest kapelusz. Kapelusze są absolutnie ponadczasowe. Mam ich całe mnóstwo i zakładam w zależności od potrzeby i okazji. Te, z okrągłym rondem, jaki prezentuję na stylizacji nadaje się na bardziej formalne wyjścia.
Chusta z motyw łańcucha - zaprojektowana przez Chanel, legendarną projektantkę i dyktatorkę mody, która jest moim wzorem jeśli chodzi o elegancję. Wzór który sam z siebie nadaje każdemu ubraniu elegancji. W tej stylizacji mam na sobie zieloną, satynową chustę, która ożywia całość i współgra z samochodowymi, skórzanymi rękawiczkami, które z kolei dodają stylizacji nieco luzu.
Torebka z motywem węża i zawiązana na niej chustka sprawia, że stylizacja nie jest nudna. Ponieważ chusta na torebce jest w stonowanych kolorach, idealnie współgrających z kolorami przewodnimi ubioru, "nie gryzie się" z apaszką, którą mam ma szyi.
Ponieważ klasyczne, proste buty są nudne, mam na sobie frędzlowate kowbojki. Dzięki swojej delikatnej linii i braku ostrych nosków, również można zaliczyć je do ponadczasowych.
KOSZT STYLIZACJI: około 98zł
UBRANIA
- Płaszcz - ciucharnia (aczkolwiek firmowy)
- kowbojki - ciucharnia
- kapelusz - Molly - sklep z kapeluszami
- torba - charity shop, Anglia (czyli ciucharnia)
- chusta na torbę - dostana
- skórzane rękawiczki - uliczne stoisko
- rajstopy - Rossman
Stylizacja: Dżoolka
Zdjęcia: Bartek Smo
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












