Lista blogów » p a n n a ♥ z a d z i o r n a

Trzecie urodziny bloga

Zobacz oryginał

Kolejny rok za nami. :) To niesamowite, jak ten czas płynie, prawda? Dokładnie w niedzielę 16 marca upłynęły trzy lata od powstania tego bloga. Trzy lata pełne słów, zdjęć, zmian, wzlotów i upadków. Dużo się przez ten czas nauczyłam, sporo się zmieniło w moim życiu właśnie dzięki blogowaniu i... chcę więcej!

Jaki będzie kolejny rok? Przede wszystkim inny. Mam nadzieję lepszy. Ostatni czas - czas, gdy posty pojawiały się dosyć rzadko - obfitował w przemyślenia. Przyjrzałam się swoim blogowym poczynaniom, spróbowałam je ocenić i zaproponować nowe rozwiązania. Planowanie tego wszystkiego okazało się bardzo przyjemne i motywujące. Moja głowa wypełniła się całą masą pomysłów, a wszystkie wedle hasła "Dać z siebie więcej!".


pz.png

MOICH 5 KROKÓW DO ODNOWY BLOGA

1. Własna domena

To chyba moja najważniejsza decyzja dotycząca bloga. Zbierałam się do tego od dawna, planowałam, marzyłam i w końcu jest! Od teraz mój blog będzie widniał w sieci pod nowym, krótszym adresem - pannazadziorna.pl :)

2. Lepsze zdjęcia
Zakup nowego sprzętu do robienia zdjęć to kolejny duży krok ku lepszemu. Teraz zdjęcia na blogu będą większe, ładniejsze, lepszej jakości, a wszystko dzięki mojej nowej lustrzance Nikon D3100.

3. Poszerzenie tematyki bloga
... bo ileż można pokazywać stylizacji, kosmetyków i efektów wypadów na zakupy. Chciałabym liznąć tematów, których wcześniej nie brałam pod uwagę, między innymi rozmyślam nad urządzeniem małego kącika kulinarnego czy związanego z kulturą.

4. Więcej porad i instrukcji
Statystyki nie kłamią - przez ostatni rok najchętniej zaglądaliście do moich nagłówkowych instrukcji i porad w kwestii fotografowania. Bardzo się z tego powodu cieszę i, choć posty te stają się źródłem nieuczciwych działań innych blogerów, postaram się do tego wrócić.

5. Systematyczność
To zdecydowanie najtrudniejszy krok, ale warty zachodu. Spróbuję być systematyczna w kwestii publikowania postów, jednak niczego nie obiecuję. Wiadomo - jak każdy miewam dni słabości, zdarzają mi się różne wypadki i sytuacje nie pozwalające na dopilnowanie bloga. Jak na razie rozważam opcje publikowania postów co dwa dni, w trybie cztery posty na tydzień, lub dodawanie wpisów w określone dni tygodnia. Która wersja byłaby waszym zdaniem lepsza?

To by było tyle na dziś. :) (Chwała tym, którzy dobrnęli do końca!). Mam nadzieję, że ten kolejny rok będzie jeszcze lepszy niż poprzednie, pełen miłych niespodzianek, nowych szans i blogowych znajomości. Wszystkim blogującym życzę tego samego i... do zobaczenia już niedługo!


Gwoli wyjaśnienia - post miał się pojawić dokładnie w dzień urodzin bloga, niestety nie pozwoliła na to złośliwość rzeczy martwych i moje własne gapiostwo.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.