Trwałe prostowanie włosów, utrwalenie oraz pielęgnacja - Denko, pół-denko włosowe
Zobacz oryginał wt., 15/04/2014 - 22:01
Przychodzę do Was dzisiaj z postem z produktami do włosów, których używałam przez ostatnie dwa miesiące. Nie będę się na wstępie rozpisywać, tylko od razu przejdę do rzeczy.

- 0 - Włosy naturalnie kręcone, puszące się.
- 1 - Włosy normalne i farbowane, lekko porowate.
- 2 - Włosy farbowane/porowate.
- 1x 82 ml - profesjonalny krem prostujący 82 ml
- 2x 40 ml - balsam neutralizujący
Zacznę może od tego, że nie nakładałam produktu na całe włosy, ale tylko z przodu głowy oraz przy uchu, gdzie włosy brzydko się skręcają oraz strasznie się puszą, resztę swoich fal zostawiłam w spokoju.
Wybrałam wersje 0 - Włosy naturalnie kręcone, puszące się, chyba najsłabszą. Gdy tylko przyszła do mnie paczka od Hairstore.pl wieczorem wzięłam się za nakładanie kremu prostującego, który zapachem nie grzeszy, odczekałam określony czas, spłukałam, nałożyłam balsam neutralizujący i ponownie wszystko wypłukałam nie używając szamponu. Nie powiem miałam stracha przy płukaniu, w końcu to produkt profesjonalny i bardzo ingerujący we włos.
Włosom dałam wyschnąć naturalnie (nie pamiętam kiedy używałam suszarki). W czasie schnięcia mojej czupryny zauważyłam już efekty włosy w miejscu nałożenia produktu były proste jak druty, nigdy nie miałam takiego efektu nawet po prostowaniu. Na drugi dzień włosy idealnie gładkie i nie puszące się, aby utrwalić efekt przejechałam prostownicą po pojedynczych pasmach. Pewnie jesteście ciekawe ile taki efekt utrzymał się na moich włosach. Myślę że 3-4 tygodnie moje wyprostowane pasma mimo mycia były idealnie proste, później efekt zmalał, ale nadal włosy są gładsze, ale już niestety pofalowane.
Tak czy inaczej bardzo polecam ten produkt, zostało mi go jeszcze trochę, więc pewnie wykorzystam go na grzywkę, którą w bliskiej przyszłości mam zamiar sobie zrobić, wreszcie nie będę musiała jej prostować po każdym myciu jak to było za czasów kiedy ją jeszcze miałam. :)

Dwufazowa, ultralekka formuła daje efekt odpowiednio nawilżonych i zregenerowanych włosów. Zawiera składniki pochodzące z upraw ekologicznych, potwierdzonych certyfikatem Ecocert:
olej arganowy, ekstrakty z hibiskusa i bławatka, które:
- zapewniają optymalny poziom nawilżenia włosów, chroniąc je przed utratą wilgoci
- regenerują i odbudowują strukturę włosów
- ułatwiają rozczesywanie i układanie włosów, zapobiegając ich elektryzowaniu
- nadają włosom miękkość i blask
Odżywka zawiera proteiny jedwab oraz prowitaminę B5, które chronią włosy, wygładzają ich strukturę, zapewniając im zdrowy wygląd i jedwabisty połysk.Odpowiednie nawilżenie to zdrowy i piękny wygląd włosów!
Lekka formuła nie obciąża włosów.

Olejek dzięki swoim znakomitym właściwościom stał się jednym z najcenniejszych olejów świata. Jest niezwykle bogaty w antyoksydanty (witaminę E, fitosterole, polifenole) oraz Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT) Omega 9 i Omega 6. Dzięki zawartości NNKT olej arganowy może być profilaktycznie stosowany w chorobach układu krążenia. Doskonale smakuje z pieczywem oraz jako składnik sosów sałatkowych, dodatek do sałatek, makaronów i kasz. OLEJ ARGANOWY firmy LABORATORIUM BIOOIL doskonale sprawdza się również jako olej kosmetyczny. Jest wyjątkowo bogaty w rozmaite antyoksydanty. Zawiera prawie dwa razy więcej witaminy E niż oliwa z oliwek. Obecność innych przeciwutleniaczy, takich jak fitosterole oraz polifenole dodatkowo potęguje jej działanie. Dzięki temu OLEJ ARGANOWY chroni przed wolnymi rodnikami i spowalnia procesy starzenia się organizmu, w tym także starzenie się skóry (zarówno przyjmowany wewnętrznie jak i stosowany zewnętrznie).

Nie będę się tu rozpisywać o właściwościach olejku, bo wszystkie informacje zostały zawarte w opisie producenta, zapewne również większość z Was używała olejku arganowego, albo posiada wiedzę teoretyczną na jego temat. Jedyną wadą tego produktu jest to, że śmierdzi, ale nie o zapach nam tutaj chodzi, tylko o działanie (z resztą zapach się ulatnia). Nakładałam go kilkakrotnie na całe włosy godzinę przed kąpielą, po czym myłam Babydreamem nakładałam Isanę i po wyschnięciu włosy nawilżone, zregenerowane, błyszczące, gładziutkie. Bardzo mnie to cieszy, bo to naturalny produkt więc nie jest to złudny efekt który znika zaraz po zmyciu (Tak jak w przypadku silikonowych produktów) Wgniatam go również w minimalnej ilości w końcówki włosów zaraz po kąpieli na mokre włosy, efekt też jest spektakularny. Produkt jest bardzo wydajny, 3 kropelki wystarczą na końcówki. Stosuje go również na twarz, ale o tym będzie osobny post.

Na co dzień rzadko stosuje utrwalacze fryzury, ale jak już przyjdzie mi ochota na to aby moje włosy trochę się utrwaliły to sięgnę po lakier z Welli. Do tego produktu podchodziłam z dystansem, Użyłam go pierwszy raz jak pokręciłam włosy "na wsuwki" Owszem płyn utrwala, ale nie poradzi sobie w ekstremalnych warunkach typu: duża wilgoć, okropny deszcz. Myślę, że jest fajnym utrwalaczem na wiosnę, lato ponieważ zawiera filtr UV, nie skleja włosów (no chyba że przesadzicie z jego ilością ), nie obciąża fryzury, dodaje trochę objętości jak spryskacie go na włosy trzymając głowę w dół podniesie Wam je u nasady. Podoba mi się zapach tego produktu, ponieważ jest słodki, delikatny i nie nachalny. Po jego użyciu włosy trzeba umyć następnego dnia, bo wyglądają nieświeżo, ale to chyba normalne w tego typu produktach.
Kompleksowa terapia sprawia, że włosy są odświeżone, dokładnie oczyszczone z nadmiaru sebum i pozostałości kosmetyków, a także zyskują głęboki połysk.
Składniki zawarte w terapii:
- Koktajl ziołowy- pomaga usunąć zanieczyszczenia z włosów, nadając im połysk, miękkość oraz ułatwiając rozczesywanie.
- Pochodna Mentolu- daje przyjemne poczucie chłodu i zapewnia długotrwałe odświeżenie.
- Kwas salicylowy- obniża nadmierną produkcję sebum, delikatnie oczyszczając włosy i skórę głowy z zanieczyszczeń.
- Prowitamina b5-wnika w głąb włosów nawilżając je, nadając połysk i gładkość. Zapobiega rozdwajaniu końcówek i łagodzi skórę głowy.
Duosaszetka= Mus peelingujący+ szampon
13 ml+ 10 ml
Dzięki regularnemu stosowaniu kosmetyków oczyszczających z serii DETOX HAIR LINE, włosy zyskują utracony blask, mają zdrowy wygląd, lepiej przyjmują składniki aktywne zawarte w odżywkach.

Ten produkt fajny dodatek do pielęgnacji włosowej. Daje uczucie odświeżenia i lekkiego chłodu (pewnie dzięki zawartości Mentolu) włosy są świeże, pachnące. Po tym produkcie trzeba użyć odżywki bo włosy są "tępe" Zamierzam kupić tę saszetkę po raz kolejny i używać jej raz na dwa tygodnie w celu dogłębnego oczyszczenia. Szczególnie polecam dziewczynom które przeproteinowały swoje włosy różnymi odżywkami, maskami, aby je porządnie oczyścić.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












