Lista blogów » manekineko

Uwielbiam będąc w Sopocie wstać o poranku, w pobliskim sklepiku kupić dwa bochenki chleba i przejść się na plażę, od której dzieli mnie dosłownie pięć kroków. Już z daleka słychać piszczące mewy i „krzyczące” łabędzie. Tak, bardzo brakuje mi tego w moim mieście. Tego, że nie mogę rano wyjść, pospacerować brzegiem plaży i oczywiście nakarmić te małe łobuzy. Wspaniałe uczucie, kiedy zbliżając się do morza już widzisz, że biegną w Twoją stronę, a gdy podbiegną jedzą z ręki i zaczepiają swoimi dziobkami dłonie. Czyż nie są urocze?








Trójmiasto - Mewy & Łabędzie
Zobacz oryginał czw., 28/04/2016 - 20:36Uwielbiam będąc w Sopocie wstać o poranku, w pobliskim sklepiku kupić dwa bochenki chleba i przejść się na plażę, od której dzieli mnie dosłownie pięć kroków. Już z daleka słychać piszczące mewy i „krzyczące” łabędzie. Tak, bardzo brakuje mi tego w moim mieście. Tego, że nie mogę rano wyjść, pospacerować brzegiem plaży i oczywiście nakarmić te małe łobuzy. Wspaniałe uczucie, kiedy zbliżając się do morza już widzisz, że biegną w Twoją stronę, a gdy podbiegną jedzą z ręki i zaczepiają swoimi dziobkami dłonie. Czyż nie są urocze?

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





