touch of pink
Zobacz oryginał czw., 28/08/2014 - 20:51W ostatnim poście wspominałam, że nie należę do fanek różu. Jednak zastanawiam się, czy nie bardziej prawdziwe byłoby stwierdzenie, że fanką różu nigdy nie byłam, ale powoli ulega to zmianie. W dalszym ciągu nie przekonałam się (i jestem dziwnie spokojna, że szybko to nie nastąpi) do słodkich, landrynkowych wersji, ale do neonowych jak najbardziej. Szczególnie, gdy pojawiają się one jako dodatek w stylizacji, bardzo wyrazisty dodatek.
Tak też jest dziś - marmurkowe jeansy kupione na wyprzedaży i czarną skórzaną ramoneskę ożywiłam neonowo-różowym topem oraz ustami w jeszcze bardziej intensywnym odcieniu różu. Zdecydowałam się na sandały typu ankle strap, bo to ostatni moment na takie buty oraz jedną z moich 4 wz-10 Batyckiego. Ten model jest mega uniwersalny - zależnie od stylizacji może wyglądać elegancko lub na luzie. Element dzisiejszego stroju, który lubię najbardziej, to szal-komin. Dostałam go w prezencie, a motyw wisienek oczywiście nie jest przypadkowy :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.














