Lista blogów » MikalaFashion

total second-hand look

Zobacz oryginał
sskamiM.jpg

C2TX4c3.jpg
TjcpFcv.jpg
YEs4NUW.jpg
o14fdgV.jpg
PrNlO6l.jpg
GdlhU2L.jpg

| kardigan, t-shirt, spodnie, torebka - sh | buty - Stradivarius | okulary - sklep online |

Zastanawiacie się czy robić zakupy w lumpeksach? Czy w takim miejscu można znaleźć ubrania w dobrym stanie? Czy można znaleźć fajne "modne" ciuchy? Odpowiedź brzmi tak. Trzeba jednak pamiętać, aby dobrze się rozglądać, przebierać rzecz po rzeczy i nie tracić zapału. Nie za każdym razem znajdziemy "perełki". Zdarzy się tak, że wyjdziemy z pustymi rękami. Nie raz będziecie musieli przegrzebać się przez setki zniszczonych rzeczy, żeby wyszukać tę jedną jedyną sztukę, która spełni nasze oczekiwania. Ja zakupy w second-hand-ach uwielbiam. Można znaleźć w nich unikatowe ubrania, których nie nosi akurat pół miasta albo koleżanka z pracy za którą niespecjalnie przepadamy. Tak się akurat złożyło, że cała moja dzisiejsza stylizacja (z wyłączeniem okularów i butów) składa się z rzeczy wyszukanych w lumpeksach. T-shirt-u w czarno-białe paski długo szukałam w różnych sieciówkowych sklepach, a na idealny trafiłam w sh - 4 zł. Planowałam zakup czarnych rurek i byłam gotowa wydać na nie sporą ilość gotówki. Stwierdziłam, że nie ma szans na znalezienie czarnych, niespranych spodni w second-hand-zie, więc tam nie szukałam. Pewnego razu przez przypadek trafiła mi się para "jak nówki" - naprawdę czarnych, dobrze dopasowanych, wyprodukowanych z 95% bawełny spodni i to w dodatku za całe 8 zł. Podczas innej wizyty, wyszperałam luźny kardigan w jednym z najmodniejszych kolorów tej jesieni, odcieniach khaki, za 4 zł. Co do torebki to też był to przypadek. Pewnie nie raz słyszeliście, że nie ma sensu chodzić do lumpeksu na wyprzedaż, bo nic ciekawego nie można wtedy znaleźć. Otóż torebka ze zdjęć wyżej, w stanie prawie idealnym (małe zarysowanie na eko skórze to norma nawet w przypadku nowych rzeczy) pochodzi z takowej wyprzedaży i to za 5 zł. Można? Można! Jest w mojej szafie wiele innych ładnych rzeczy z lumpeksów i ciągle ich przybywa. Na szczęście w bardziej rozsądnych ilościach niż kiedyś. Teraz stawiam na jakość, a nie ilość. Ciekawa jestem czy robicie zakupy w second-hand-ach? Pochwalcie się swoimi skarbami.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.