Lista blogów » Dominika Herrmann - blog modowy
The time is now.
Zobacz oryginał pt., 21/10/2016 - 23:56To był sierpień. Było jeszcze pięknie, ciepło i jasno. Miałam zdecydowanie krótsze blond włosy, byłam szczuplejsza, zdecydowanie częściej robiłam sobie zdjęcia i miałam odrobinę więcej czasu.
To był sierpień 2015, zapomniałam dodać...
Jeden z moich ulubionych kolorów tamtych wakacji. No i zdjęcia, które jakoś lubię i nie mam zielonego pojęcia czemu wcześniej tu nie trafiły... Może miałam mniej czasu niż mi się teraz wydaje? Że więcej niż w tym roku to pewne, ale ile dokładnie?
Miałam pojawić się z czymś na czasie, z czymś bardziej jesiennym, na przykład w moich nowych boskich kozakach, ale ostatnie słońce wykorzystałam na kąpiel w Bałtyku i jakoś potem było już tylko szaro albo deszczowo... Na szczęście mam w moim magicznym folderze trochę zdjęć, więc ta wymówka odpada. A kozaki pojawią się tu prędzej czy później. No i trochę koloru nie zaszkodzi, kiedy za oknem taki smutek...
Miałam pojawić się z czymś błyskotliwszym. Szukałam inspiracji w skrawkach myśli zapisywanych w notatniku. Cóż, to nie był najlepszy pomysł. Taka trochę psychoza i nad tym chyba również muszę popracować. Ajj, życia mi chyba nie starczy żeby to wszystko ponaprawiać, poukładać, ogarnąć. Szczególnie, kiedy weźmiemy pod uwagę to moje zawrotne tempo. Chyba, że faktycznie ktoś mi jakoś ten czas rozciągnie... Kojarzycie ten moment, kiedy rozwałkowujecie resztkę ciasta, a ono automatycznie wraca do pierwotnego rozmiaru? No właśnie. Chyba najwyższa pora na coś, co nazywa się planem. I nie mówię tu o żadnym magicznym planie, nic z tych rzeczy! Pora na na plan tak realny, że skuteczny. Kolejny raz łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Tyle, że ja nie chcę już kolejnego razu. Chcę TERAZ, nie ma czasu na poprawki. Z doświadczenia wiem, że czasu w ogóle jest mało, a już na pewno jest go za mało na kolejne nieudolne próby bycia.
The time is now.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.

















