Lista blogów » Jestem Kasia

7.↓


Things of the month #2
Zobacz oryginał pon., 22/08/2016 - 23:57Czas na kolejny post z ulubieńcami miesiąca. Podobnie jak w poprzednim wpisie, przedstawię Wam kilka odkryć ubraniowo-kosmetycznych, ale tym razem także kilka fajności z innych kategorii. Mam nadzieję, że moi ulubieńcy staną się także Waszymi :)

7.↓
1. Długo wzbraniałam się przed zrobieniem paznokci hybrydowych, ponieważ wszelkie sztuczne twory na paznokciach zawsze kojarzyły mi się z paskudnymi tipsami lub innymi żelowymi potworkami. Bez przekonania poszłam na pierwszą wizytę do salonu kosmetycznego i okazało się, że moje obawy były zupełnie bezpodstawne. Dzięki hybrydom w końcu mam spokój z malowaniem paznokci przez bite 3 tygodnie. Na zdjęciu ulubiony odcień różowego pink peach milk od Semilac.
2. Jeśli nie przepadacie za pstrokatymi obudowami na ajfona, polecam przejrzeć uroczą kolekcję etui Kyou. Jedno ładniejsze od drugiego.
3. Pamiętacie przegląd ubraniowy, w którym pisałam, że opłaca się kupować t-shirty w pakietach na Asos.com? Oferta dotyczy nie tylko ubrań, lecz również bielizny i innych dodatków. To staniczkowe trio wyjątkowo przypadło mi do gustu.
4. Czcionki "odręczne" są ostatnio na topie, ale wielu dostępnym w sieci brakuje 'tego czegoś'. Jeśli macie ochotę wzbogacić swoje blogi fajnymi napisami lub też może lubicie tworzyć różne grafiki (kartki okolicznościowe,plakaty), do końca tygodnia możecie pobrać za darmo świetną czcionkę Sofia. Wystarczy zarejestrować się na stronie Creative Market i dzięki temu co tydzień zgarniać 6 darmowych bajerów- w tym tygodniu między innymi tę odręczną czcionkę. Od dawna uwielbiam Creative Market, więc dziś dzielę się tą dobrocią także z Wami:)
5. Coś dla osób, które planują remont mieszkania lub są w trakcie jego trwania. Na Westwing można teraz kupić w promocji przepiękne, minimalistyczne lampy w stylu skandynawskim.
6. Cudowne serum wygładzające Resibo w olejku. Zaczęłam testować w zeszłym miesiącu i już po kilku dniach widziałam efekty działania. Tak jak zapewnia marka, olejek przywraca skórze świeżość i gładkość, dając naturalny efekt botoksu, i to naprawdę nie są żadne puste hasła reklamowe. Poczytajcie zresztą opinie klientek w internecie :) W dzisiejszym poście nie będę się bardziej rozpisywać na temat jego działania, bo niebawem na blogu pojawi się wpis o pielęgnacji cery, w którym opiszę dokładniej wszystkie ulubione produkty, w tym oczywiście także serum Resibo.
7. W zeszłym miesiącu trafiłam na album "Parsley" Julii Pietruchy, który jest pełen przepięknych, subtelnych kawałków, które mogę ostatnio słuchać na okrągło! Polecam puścić w tle w trakcie pracy czy nauki- mnie bardzo odpręża:)
8. Moja lista ulubionych second-handów, o której pisałam w marcowym poście, powiększyła się o kolejną pozycję. Niestety adres przyda się raczej osobom ze Śląska, szczególnie tym z moich terenów, ale kto wie, może kiedyś zupełnie przypadkiem znajdziecie się w okolicach miejscowości Koszęcin, to wtedy koniecznie zajrzyjcie na ulicę Sobieskiego :) Nie było wizyty, bym wyszła z tego ciucholandu z pustymi rękoma.
9.
10. Koniec z brzydkimi środkami czyszczącymi! Yope to absolutnie urocze mydła kuchenne, płyny uniwersalne czy też balsamy do rąk. Produkty są dostępne online w kilku sklepach internetowych, ale stacjonarnie widziałam też całkiem niedawno w Home&You. Oprócz niebanalnego designu produkty charakteryzuje naturalny, przyjazny środowisku skład.
2. Jeśli nie przepadacie za pstrokatymi obudowami na ajfona, polecam przejrzeć uroczą kolekcję etui Kyou. Jedno ładniejsze od drugiego.
3. Pamiętacie przegląd ubraniowy, w którym pisałam, że opłaca się kupować t-shirty w pakietach na Asos.com? Oferta dotyczy nie tylko ubrań, lecz również bielizny i innych dodatków. To staniczkowe trio wyjątkowo przypadło mi do gustu.
4. Czcionki "odręczne" są ostatnio na topie, ale wielu dostępnym w sieci brakuje 'tego czegoś'. Jeśli macie ochotę wzbogacić swoje blogi fajnymi napisami lub też może lubicie tworzyć różne grafiki (kartki okolicznościowe,plakaty), do końca tygodnia możecie pobrać za darmo świetną czcionkę Sofia. Wystarczy zarejestrować się na stronie Creative Market i dzięki temu co tydzień zgarniać 6 darmowych bajerów- w tym tygodniu między innymi tę odręczną czcionkę. Od dawna uwielbiam Creative Market, więc dziś dzielę się tą dobrocią także z Wami:)
5. Coś dla osób, które planują remont mieszkania lub są w trakcie jego trwania. Na Westwing można teraz kupić w promocji przepiękne, minimalistyczne lampy w stylu skandynawskim.
6. Cudowne serum wygładzające Resibo w olejku. Zaczęłam testować w zeszłym miesiącu i już po kilku dniach widziałam efekty działania. Tak jak zapewnia marka, olejek przywraca skórze świeżość i gładkość, dając naturalny efekt botoksu, i to naprawdę nie są żadne puste hasła reklamowe. Poczytajcie zresztą opinie klientek w internecie :) W dzisiejszym poście nie będę się bardziej rozpisywać na temat jego działania, bo niebawem na blogu pojawi się wpis o pielęgnacji cery, w którym opiszę dokładniej wszystkie ulubione produkty, w tym oczywiście także serum Resibo.
7. W zeszłym miesiącu trafiłam na album "Parsley" Julii Pietruchy, który jest pełen przepięknych, subtelnych kawałków, które mogę ostatnio słuchać na okrągło! Polecam puścić w tle w trakcie pracy czy nauki- mnie bardzo odpręża:)
8. Moja lista ulubionych second-handów, o której pisałam w marcowym poście, powiększyła się o kolejną pozycję. Niestety adres przyda się raczej osobom ze Śląska, szczególnie tym z moich terenów, ale kto wie, może kiedyś zupełnie przypadkiem znajdziecie się w okolicach miejscowości Koszęcin, to wtedy koniecznie zajrzyjcie na ulicę Sobieskiego :) Nie było wizyty, bym wyszła z tego ciucholandu z pustymi rękoma.
9.
10. Koniec z brzydkimi środkami czyszczącymi! Yope to absolutnie urocze mydła kuchenne, płyny uniwersalne czy też balsamy do rąk. Produkty są dostępne online w kilku sklepach internetowych, ale stacjonarnie widziałam też całkiem niedawno w Home&You. Oprócz niebanalnego designu produkty charakteryzuje naturalny, przyjazny środowisku skład.

8.↓

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



