Lista blogów » Jestem Kasia

Things of the month

Zobacz oryginał
Wpisy z serii "Thing of the week" bardzo przypadły Wam do gustu, jednak niestety nie udało mi się publikować ich co tydzień, gdyż nie zawsze miałam o czym pisać, innym razem nie starczyło czasu, więc przestały pojawiać się regularnie na blogu. Postanowiłam jednak nie olać tej serii, lecz przekształcić ją w comiesięczny cykl. W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam różne fajności z ostatnich tygodni.





smasbhox.jpg

oyshobra.jpg
1. Stroje kąpielowe H&M oraz COS - Najładniejsze z sieciówkowych, na jakie trafiłam. Oba stroje dostępne w różnych wersjach kolorystycznych. Nie jestem wielka fanką mody plażowej i ogólnie nie przepadam za kąpielami w lokalnych zbiornikach wodnych, dlatego często w okresie letnim nie założę ani razu stroju. Strój kąpielowy przydaje mi się tylko w przypadku wypadu do miejsca z lazurową wodą i nieprzeludnionymi plażami.

2. Foreo Luna mini, czyli urządzenie soniczne do oczyszczania twarzy. Dopiero odkąd zaczęłam używać Foreo poczułam, że moja skóra jest naprawdę czysta! Słyszałam już wcześniej o tym urządzeniu, ale skusiłam się na zakup dopiero niedawno i aż żałuję, że tak długo zwlekałam. Produkt jest dostępny w sieci Douglas, więc warto wypatrywać promocji, by kupić sporo taniej.

3. W sklepie Kolonia12 po długiej przerwie pojawiły się ponownie gwiazdki! Z kodem "summersale" -15% na zakupy do 15.07.

4. Pasiasta sukienka The Odder Side - coś dla fanek pasków w niebanalnej postaci.

5. Insta-Matte Lipstick Transformer - Moda na matowe usta nie przemija, a marki prześcigają się w prezentowaniu coraz to ciekawszych odcieni. Ostatnia sprytna nowość kosmetyczna Smashbox umożliwia zmatowienie każdej niematowej pomadki :) Jeśli odnalazłyście już swoje ulubione odcienie wśród zwykłych szminek, to zamiast szukać odpowiedników w matowych, możecie po prostu użyć tego produktu, który zmatowi Waszą pomadkę. To działa! Dajcie znać, czy interesuje Was pokazanie jego działania w którymś z najbliższych wpisów:)

6. Art Sticks Bobbi Brown - moje ostatnie szminkowe odkrycie. Piękne kolory i extra trwałość. Wspominałam już o jednej kredce w tym wpisie, a niebawem dodam wpis z prezentacją wybranych kolorów na ustach.

7. Estée Lauder Double Wear - mój ulubiony podkład na "wyjścia" doczekał się jakiś czas temu wygodniejszej wersji w kompakcie. Podkład nadal jest w płynnej postaci, ale dopiero po naciśnięciu specjalnego przycisku wypływa na zewnątrz, zaś do aplikowania służy dołączona do zestawu gąbeczka. Jak już pisałam w tym poście, nie znam drugiego podkładu, który miałby tak dobre krycie i trzymał się na twarzy tak długo, dlatego cieszę się, że w końcu mogę zabierać go w podróż w znacznie wygodniejszym opakowaniu.

8. Naturalne mydło węglowe 4szpaki -  Kolejna nowość z kategorii "oczyszczanie skóry", czyli węgiel aktywowany, który absorbuje zanieczyszczenia, otwiera i oczyszcza pory, rozjaśnia i wyrównuje koloryt skóry. Mydełko polecane jest w szczególności osobom z cerą trądzikową, z przebarwieniami oraz z zaskórnikami. Kosmetyk nie kosztuje wiele, bo raptem 15zł, więc warto wypróbować na własnej skórze :)

9. Staniczek Oysho z promocji - subtelny, ładny i przede wszystkim wygodny! Wśród wielu koronkowych staniczków brakowało mi takiego, w którym czułabym się 100% swobodnie. W Oysho w trakcie wyprzedaży można dorwać super rzeczy w dobrej cenie.

10. Choker Neuf Bijoux - delikatna, bardzo kobieca ozdoba szyi.

11. Zoeva Black Box- Wiecie jak ważny jest dla mnie mój standardowy makijaż oczu, więc często testuję różne eyelinerowe nowości. Niedawno w moje ręce trafił zestaw Zoeva, którym z powodzeniem tworzę ostatnimi czasy swoje krechy.




foreo%2Bkopia.jpg
4szpaki%2Bwegiel.jpg


READ MORE

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.