Lista blogów » Szafeczka

TEST: Domek dla lalek KROOOM

Zobacz oryginał

Dawno nie było u nas żadnego testu, a w sumie to szkoda, bo to dla nas na prawdę fajna zabawa. Jakoś zapomnieliśmy o nich, ale mamy nadzieję, że to nadrobimy:)

Dziś mamy przyjemność przetestować dla Was domek dla lalek firmy KROOOM. Według nas jest to fajna alternatywa dla wszechobecnych plastikowych zabawek. Raczej nie jesteśmy „eko-maniakami” natomiast jeśli mamy taki wybór, to wolimy wybrać coś troszkę bardziej „naturalnego” niż różowy plastik. To że tak jest lepiej dla naszej planety to jedno, ale dużą rolę odgrywają tu nasze odczucia i poczucie estetyki. Nie oszukujmy się, duża część plastikowych zabawek pozostawia wiele do życzenia jeśli chodzi o jakość wykonania. Tu coś odstaje, z drugiej strony coś ostrego… W dotyku również są niezbyt przyjemne.

Domek dla lalek, który możecie zobaczyć na zdjęciach, wykonany jest z tektury. Jednak niech to Was nie zmyli, bo ta tektura wygląda na bardzo wytrzymałą. Jest na prawdę twarda, dodatkowo wszędzie jest podwójnie składana. Do tego jest wodoodporna… ale tego jeszcze akurat nie testowaliśmy :) Podłogi i ściany domku są twarde i „dziecio-odporne”, całej konstrukcji też raczej nie uda się naruszyć, natomiast mebelki mogą nie przetrwać bliskiego spotkania z małym dzieckiem. Najmniejsze elementy zestawu znajdują się w taboreciku i mają ok 2 cm na 1,5 cm. Trzeba to brać pod uwagę jeśli do domku mają mieć dostęp mniejsze dzieci.

Konstrukcja składa się z dziewięciu elementów, które musimy połączyć ze sobą zatrzaskami. Jeden z nich możecie zobaczyć na zdjęciu z lodówką. Ten chyba jest akurat najbardziej widoczny. Przy składaniu potrzebny jest ktoś kto ma sporo siły. Żeby zatrzaski dobrze ze sobą połączyć trzeba je mocno ścisnąć. Po składaniu domku kciuki mogą troszkę boleć.

Nie robiliśmy zdjęć ze składnia, bo to możecie zobaczyć na filmie demonstracyjnym:

Sam domek jest dość duży, bo wysoki na 68 cm. Mamy tu parter, piętro i poddasze. W opakowaniu znajdziemy też 14 elementów wyposażenia: stół z krzesłami, kanapę, 2 fotele, łóżko, szafę, szafkę, ławę, garderobę/lustro i taborecik . Nie ma tam natomiast żadnych figurek do zabawy. Ściany są gładkie, nie ma tu ostrych krawędzi więc może się nim bawić mniejsze dziecko. Jednak na mebelki trzeba uważać. Domek sam w sobie, bez figurek, nie jest dla dziecka zbyt atrakcyjny. Ożywa dopiero dzięki mieszkańcom :) Na drugi dzień okazało się, że zamieszkało w nim stado przeróżnych figurek, łącznie z LEGO ;)

Domek w sklepie internetowym kosztuje 169 zł. Czy jest warty swojej ceny? W naszej ocenie tak, ponieważ jak na domek dla lalek nie jest to bardzo duża kwota, a jakością wykonania wygrywa z wieloma plastikowymi alternatywami. Podsumowanie i ocenę znajdziecie pod zdjęciami.

MG_5641.jpgMG_5549.jpgMG_5439.jpgMG_5002.jpgMG_5112.jpgMG_5105.jpgMG_5215.jpgMG_5147.jpgMG_5314.jpgMG_5276.jpgMG_5305.jpgMG_5349.jpgMG_5250.jpgBez-nazwy-1.jpgMG_5599.jpgMG_5475.jpgMG_5609.jpgMG_5568.jpg

 

Plusy:
+ jakość wykonania
+ brak ostrych krawędzi
+ wodoodporny
+ można po nim rysować pisakami

Minusy:
- zatrzaski wymagają „silnej ręki”
- brak figurek w zestawie
- dość delikatne mebelki

Domek Melrose KROOOM możecie kupić w sklepie TrendySmyk. Co o nim sądzicie?

PS Misie które są na zdjęciach nie należą do zestawu.

The post TEST: Domek dla lalek KROOOM appeared first on szafeczka.com.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.