Teksty wciąż powtarzane przez rodziców
Zobacz oryginał śr., 19/11/2014 - 19:15Są takie teksty, które wkurzają wszystkie dzieci. Denerwowały też nas, gdy wypowiadali je nasi rodzice. Jednak często o tym zapominamy i sami je powtarzamy, wkurzając przy tym kolejne pokolenie :) Uświadomiłam to sobie ostatnio, gdy mąż przyłapał mnie na jednym z takich zdań…
Wtedy postanowiłam dokładnie przemyśleć i porównać to co ja słyszałam w dzieciństwie, z tym co słyszy moja córka. Podsumowując, nie jest aż tak źle ;) Ale mimo to stworzyłam listę tekstów, które często można usłyszeć… na ulicy, na placu zabaw czy w przedszkolu odbierając dziecko. Gotowi? Zaczynamy!
1. Obchodzisz mnie Ty, a nie inne dzieci!
Klasycznie :) Najlepsze jest to, że najczęściej w niewielkim odstępie czasu pada także:
2. Kasia to jakoś potrafi…
… i tutaj trzeba wstawić np. zjeść cały obiad, zachować się w sklepie lub coś podobnego. Na tym właśnie zostałam przyłapana. Pierwszy i ostatni raz, ale do błędu trzeba umieć się przyznać ;)
3. Dzieci w Afryce głodują, a Ty…
Dzieci gdzieś głodują, a dziecko nie chce jeść! Tylko takie porównanie to troszkę jak z tym marnowaniem wody przy Ice Bucket Challenge :)
4. Jedz bo nie urośniesz!
Ok, to akurat mi się zdarza. Ja też to słyszałam przez całe dzieciństwo. Taka tradycja rodzinna widocznie :)
5. Bo tak! Bo ja tak mówię!
Ogólnie „bo tak!” jako argument na wszystko ;) Można usłyszeć wszędzie i w każdej sytuacji. Zapewne najczęściej, gdy matka odpowiada 10 raz na to samo pytanie ;) Ja nie używam żadnego z nich…
6. Nie rób tak, bo Ci zostanie!
Wiecie… tak naprawdę to nie zostaje ;) Ale straszak na pewno dobry!
7. Ile razy mam jeszcze powtarzać?
Powtarzać będziesz… i będziesz… i będziesz…
8. Jak było w szkole/przedszkolu?
To chyba nieuniknione pytania. Ja jednak staram się bardziej zainteresować córkę rozmową. W przeciwnym razie usłyszę tylko „dobrze” lub „fajnie” :)
9. Gdy byłam w Twoim wieku…
To straszne, ale już się na tym złapałam! Co prawda w kontekście rozmowy o zabawkach, ale brzmi to strasznie ;)
10. Zrozumiesz jak dorośniesz!
Tego ode mnie na pewno nie usłyszy! Oczywiście dostosowując komunikat do wieku dziecka, staramy się wszystko tłumaczyć. Dzieci są mądrzejsze niż się nam wydaje :)
Miało być 10, ale jest jeszcze bonus: „Co się mówi?” - i tutaj pada automatyczna odpowiedź „dzię-ku-ję”… czasem też „proszę” lub „przepraszam” :) Na pewno słyszeliście to!
To tyle! Kilka moich, kilka zasłyszanych… ale na pewno nie wszystkie :) Znacie jakieś denerwujące teksty? A może powtarzacie je sami po swoich rodzicach? Koniecznie podzielcie się z nami :)

The post Teksty wciąż powtarzane przez rodziców appeared first on szafeczka.com.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



